Półfinały i finał Ligi Młodzieżowej UEFA w nSport+

Piąta edycja Ligi Młodzieżowej UEFA zbliża się do końca, ale jest to równoznaczne z największymi emocjami. Już w piątek dojdzie do półfinałów, w których po raz pierwszy obejrzymy dwie angielskie drużyny, a półfinały i finał zostaną tradycyjnie rozegrane w Nyonie. […]

Piąta edycja Ligi Młodzieżowej UEFA zbliża się do końca, ale jest to równoznaczne z największymi emocjami. Już w piątek dojdzie do półfinałów, w których po raz pierwszy obejrzymy dwie angielskie drużyny, a półfinały i finał zostaną tradycyjnie rozegrane w Nyonie.

O 13:00 swój mecz rozpocznie Chelsea, a ich rywalem będzie FC Porto. Zespół z Londynu wygrywał te rozgrywki dwukrotnie. W 2015 i 2016 roku. W zeszłej edycji nie brali udziału, ze względu na wyniki seniorskiej drużyny, która nie zakwalfikowała się do Ligi Mistrzów, ale kiedy Chelsea zapewniła sobie grę w Lidze Mistrzów w sezonie 2017-2018, było pewne, że młodzieżowy zespół „The Blues” będzie jednym z faworytów do wygrania Ligi Młodzieżowej. Chelsea w fazie grupowej znalazła się na 1. miejscu, przed takimi zespołami jak: Atletico Madryt, Roma i Qarabag Agdam. W 6 meczach strzelili 17 goli i doznali tylko 1 porażki z Romą. W pierwszym meczu fazy pucharowej trafili na Feyenoord, z którym bez problemu rozprawili się 5-2. W ćwierćfinale trafili na Real Madryt i z „Królewskimi” wygrali 4-2. Londyńczycy, mimo że strzelają tak dużo goli, to nie mają żadnego zawodnika w ścisłej czołówce najlepszych strzelców tego turnieju. Ich najlepszy napastnik – Luke McCormick, ma na swoim koncie 5 bramek. Bramkarzem Chelsea jest Marcin Bułka, który w tej edycji Ligi Młodzieżowej zagrał 4-krotnie. Mecz z Realem spędził na ławce rezerwowych, ale niewykluczone, że obejrzymy go z Porto. Dotychczas portugalski zespół dochodził do półfinału 2-krotnie i za każdym razem była to Benfica. Teraz w jej ślady poszło Porto, które w ćwierćfinale wygrało 2-0 z Tottenhamem. We wcześniejszej rundzie pokonali 3-1 obrońców tytułu Salzburg, czym sprawili dużą niespodziankę.

Drugi z półfinałów, to starcie Manchesteru City z Barceloną. Oba zespoły spotkały się w zeszłym sezonie w fazie grupowej tych rozgrywek i dwukrotnie lepsza okazała się Barcelona. Kataloński zespół rok temu zatrzymał się na półfinale, który przegrał z Salzburgiem. W obecnych rozgrywkach jest jedyną drużyną, która jeszcze nie przegrała. Ze wszystkich półfinalistów, to chyba gracze Manchesteru byli narażeni na największe nerwy w fazie pucharowej. W ćwierćfinale trafili na Liverpool i po remisie 1-1 zwycięzcę wyłoniły rzuty karne, które City wygrało 3-2. Co ciekawe, we wcześniejszej rundzie „The Citizens” grali z Interem Mediolan i w tamtym spotkaniu także padł remis 1-1 i także w karnych City wygrało 3-2. Po takich emocjach pewnie zawodnicy z Anglii liczą na spokojniejszy mecz z Barceloną, choć oczywiście nie wszystko zależy tylko od nich.

Liga Młodzieżowa UEFA, to dobra okazja by poznać przyszłe gwiazdy futbolu. Czy będą to wychowankowie Barcelony i Chelsea? Oba zespoły ustanowiły już rekord, bo jako jedyne drużyny 3 razy doszły do półfinału w 5-letniej historii turnieju. Zanim jednak zawodnicy ci zagrają naprzeciw siebie w Lidze Mistrzów, zmierzą się w finale Ligi Młodzieżowej. W meczach półfinałowych byliśmy świadkami wielkich emocji i niech żałuje ten, kto nie oglądał. Anglicy długo remisowali z Porto 1-1 i kiedy zespół z Portugalii zdobył bramkę w 80. minucie, pokazali wielką wolę walki, bo wyrównali już po 6 minutach. W spotkaniu zakończonym wynikiem 2-2 do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne, a w nich obie drużyny nie strzeliły goli w 2. i 5. kolejce. Dopiero 7. kolejka przyniosła rozstrzygnięcie i piłkarze Chelsea mogli cieszyć się z upragnionego awansu. W drugim półfinale po 31 minutach było już 3-2 dla Barcelony. Pod koniec pierwszej połowy Katalończycy zdobyli jeszcze 2 gole i schodzili na przerwę w dobrych nastrojach, a dodatkowo od 36. minuty grali z przewagą 1 zawodnika. Na drugie 45 minut angielski zespół wyszedł bardzo zmotywowany, czego efektem było 2 strzelone gole, jednak nie zdołali pokonać bramkarza po raz piąty w tym meczu i doprowadzić do dogrywki. W każdym z ostatnich 4. spotkań Chelsea w Lidze Młodzieżowej, padały minimum 4 gole. Zespół ten strzela dużo bramek, ale ich obrona nie jest na najwyższym poziomie, co Barcelona może skrzętnie wykorzystać.

pasek2

PIĄTEK – 20 KWIETNIA 2018

12:55 Liga Młodzieżowa UEFA – 1/2 finału: CHELSEA FC – FC PORTO na żywo

Komentarz: Michał Kornacki – Wojciech Jagoda

16:55
 Liga Młodzieżowa UEFA – 1/2 finału: MANCHESTER CITY FC – FC BARCELONA na żywo

Komentarz: Piotr Domagała – Rafał Nahorny

PONIEDZIAŁEK – 23 KWIETNIA 2018

16:55 Liga Młodzieżowa UEFA – Finał: CHELSEA FC – FC BARCELONA na żywo

Komentarz w nSport+ HD: Piotr Domagała – Wojciech Jagoda

pasek2

About Piotr Szczeciński