Harry Kane odebrał Złotą Piłkę 2026. „To zwycięstwo należy do nas wszystkich”

Harry Kane skomentował zdobycie Złotej Piłki 2026. Napastnik Bayernu Monachium podziękował klubowym i reprezentacyjnym kolegom, trenerom, rodzinie oraz kibicom. Anglik został pierwszym piłkarzem z tego kraju od 2001 roku, który sięgnął po tę nagrodę.
Kane: „To wyjątkowy wieczór”
Podczas gali w Londynie Harry Kane odebrał Złotą Piłkę i wygłosił przemówienie, w którym podkreślił, jak wiele osób przyczyniło się do jego sukcesu. Zwrócił się między innymi do kolegów z Bayernu, trenera Vincenta Kompany’ego oraz sztabu szkoleniowego reprezentacji Anglii.
„Prawie zabrakło mi słów. To, że jestem dziś tutaj, w Londynie, sprawiło, że ta uroczystość stała się jeszcze bardziej wyjątkowa. Dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali. Wyobrażam sobie, że w tym roku nie był to łatwy wybór. Na sali są dziś zawodnicy światowej klasy. Gratuluję wszystkim zwycięzcom i nominowanym” – powiedział Kane.
Anglik zaznaczył, że bez wsparcia zespołu nie zdobyłby wyróżnienia. Podziękował kolegom z Bayernu za to, że motywują go do pracy i rywalizacji, a także trenerom za ich wskazówki i wymagające treningi. Wspomniał również o Vincentcie Kompanym, któremu życzył szybkiego powrotu do zdrowia.
„Odkąd do was dołączyłem, stałem się lepszym zawodnikiem, człowiekiem i liderem. Dziękuję za wasze wsparcie. Gra dla Bayernu i reprezentowanie tego klubu to dla mnie prawdziwy przywilej. Cieszę się, że przywiozę to trofeum do Monachium” – dodał napastnik.
Podziękowania dla reprezentacji i Tottenhamu
Kane podkreślił także znaczenie ostatniego roku spędzonego z reprezentacją Anglii. Przyznał, że nie był on idealny, ale drużyna przeżyła wiele dobrych chwil i zdołała zbudować silną więź. Podziękował kolegom z kadry za zaufanie oraz możliwość pełnienia funkcji kapitana.
„To dla mnie zaszczyt, że mogę być waszym kapitanem i prowadzić was na boisku. Napełnia mnie to ogromną dumą. To zwycięstwo bez wątpienia należy do nas wszystkich” – powiedział Kane. Wyrazy uznania skierował również do Thomasa Tuchela i sztabu reprezentacji Anglii za ich pracę oraz motywowanie piłkarzy.
Nie zapomniał o Tottenhamie, w którym spędził znaczną część kariery. „Bez Tottenhamu nie byłbym dziś tym, kim jestem. Dzięki wskazówkom i pracy trenerów mogłem spełniać swoje marzenia. Wszystkie wzloty i upadki na tej drodze doprowadziły mnie do tego momentu” – zaznaczył.
Podziękował rodzinie i kibicom
W przemówieniu Kane zwrócił się również do fanów Bayernu, reprezentacji Anglii, Tottenhamu i swoich sympatyków z całego świata. Podkreślił, że pamięta, jak sam był kibicem i marzył o grze w piłkę, dlatego możliwość odwdzięczania się fanom za wsparcie jest dla niego szczególnym wyróżnieniem.
Podziękował także swojemu bratu Charliemu, z którym jako dziecko grał w ogrodzie, oraz rodzicom za wieloletnią pomoc i poświęcenie. Wspomniał, że w domu oglądają go dzieci, i żartobliwie zauważył, że powinny już dawno być w łóżkach. Nagrodę zadedykował również swojej żonie Kate.
„Jesteś moją najlepszą przyjaciółką i największą fanką. Zawsze chcesz dla mnie jak najlepiej i wiele poświęcasz, żebym mógł spełniać swoje marzenia. Bez ciebie to wszystko nie byłoby możliwe” – powiedział Kane.





