Le Havre zawiesił trenera po porażce 1:5 z PSG. Prezydent klubu odejdzie

Po nieudanym początku sezonu Le Havre zdecydował się na zmiany w kierownictwie. Klub zawiesił trenera Didiera Digarda, a właściciele zaakceptowali odejście prezydenta Jean-Michela Roussiera.
Zmiany w kierownictwie Le Havre
Decyzje zapadły po porażce 1:5 z Paris Saint-Germain w dziewiątej kolejce Ligue 1. Odejście Roussiera ma zostać formalnie zatwierdzone 5 listopada podczas posiedzenia zarządu. Do czasu wyboru nowego prezesa i dyrektora generalnego sprawami administracyjnymi oraz sportowymi będzie kierował dyrektor generalny Yacine Alaooui.
Didier Digard został tymczasowo odsunięty od obowiązków w ramach trwającej procedury. Klub nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie zakończenia współpracy z 40-letnim szkoleniowcem.
Tymczasowym trenerem pierwszej drużyny został Jaïr Karam, który wcześniej prowadził akademię klubu. Rozpocznie pracę z zespołem w poniedziałek, 2 listopada.
Le Havre na dnie tabeli Ligue 1
Powodem zmian są słabe wyniki zespołu. Po dziewięciu kolejkach Le Havre zamyka tabelę Ligue 1 z dorobkiem zaledwie dwóch punktów. Drużyna nie odniosła jeszcze zwycięstwa, a jej ostatnie pięć spotkań ligowych zakończyło się porażkami.
W meczu z PSG gole dla paryskiej drużyny zdobyli Achraf Hakimi, który skompletował hat-tricka i zaliczył dwie asysty, Mika Godts oraz Seny Mayulu. Jedyną bramkę dla gospodarzy strzelił Josh Maja.
Kolejne spotkanie Le Havre rozegra 8 listopada z Lorient. Będzie to pierwszy mecz zespołu po zawieszeniu Digarda.





