Pedri zabrał głos po porażce Barcelony z Realem Madryt w El Clásico

Pedri przyznał, że Barcelona nie zagrała na swoim poziomie w pierwszej połowie El Clásico. Pomocnik wyjaśnił, co jego zdaniem przesądziło o porażce z Realem Madryt.
Pedri wskazał przyczyny porażki Barcelony
Hiszpański pomocnik ocenił, że Barcelona zbyt wolno rozgrywała piłkę przed przerwą i popełniała niepotrzebne błędy. Po przerwie kataloński zespół doprowadził do wyrównania, ale nie zdołał zatrzymać rywali w trakcie szybkich przejść z obrony do ataku.
„Nie rozegraliśmy najlepszego meczu. W pierwszej połowie nie byliśmy sobą. Wiele rzeczy mogliśmy zrobić lepiej. Po przerwie udało nam się wyrównać. Wiedzieliśmy, że rywale są groźni przy przejściach z obrony do ataku, ale nie zagraliśmy wystarczająco dobrze w defensywie i strzelili drugiego gola. W pierwszej połowie graliśmy zbyt wolno, popełnialiśmy wiele niepotrzebnych strat i drogo nas to kosztowało. Musimy się poprawić”.
„Mistrzostwa nie wygrywa się teraz”
Pedri podkreślił, że Barcelona chciała zwyciężyć w El Clásico przed własnymi kibicami i zadedykować im wygraną. Zaznaczył jednak, że sezon jest długi, a porażka oznacza utratę tylko trzech punktów.
„Chcieliśmy wygrać Klasyk przed własnymi kibicami. Sezon jest jednak długi. Chcieliśmy zadedykować zwycięstwo fanom, ale nam się to nie udało. To tylko trzy punkty. Mistrzostwa nie wygrywa się teraz”.
Pedri
Po tym spotkaniu Real Madryt traci do Barcelony trzy punkty w tabeli La Liga 2026/27. Zespół z Madrytu ma na koncie 24 punkty, a drużyna z Katalonii – 27.





