Mateusz Bystrzycki - dziennikarz i komentator sportowy
Profil Mateusz Bystrzycki: komentowane rozgrywki, kanały TV oraz najbliższe i ostatnie transmisje.
RozgrywkiBrak przypisanych rozgrywek
Kanały TVBrak przypisanych kanałów
TransmisjeNajbliższe i ostatnio komentowane wydarzenia
Mateusz Bystrzycki – urodził się 22 listopada 1990 roku w Siedlcach. Polski były dziennikarz sportowy, komentator piłkarski i autor książki „Gerard Piqué. Urodzony na Camp Nou”. Karierę w mediach rozpoczął jako dziecko, a w wieku 18 lat trafił do ogólnopolskiej telewizji Sportklub. W latach 2009–2014 skomentował dla tej stacji kilkaset spotkań piłkarskich. Później publikował między innymi w Sport.pl, FCBarca.com i iGol.pl. W ostatnich latach nie jest już regularnie obecny w dziennikarstwie sportowym, a w swoim publicznym profilu przedstawia się jako copywriter.
Piłka nożna od dzieciństwa
Mateusz Bystrzycki wychowywał się w Siedlcach w rodzinie związanej z piłką nożną. Jego ojciec był zawodnikiem, a później zajmował się również pracą trenerską.
Zainteresowanie futbolem pojawiło się więc bardzo wcześnie. Jeszcze jako dziecko Bystrzycki zaczął jednocześnie interesować się mediami i sam próbował swoich sił w dziennikarstwie.
urodził się 22 listopada 1990 roku w Siedlcach,
karierę dziennikarską rozpoczął jeszcze w szkole podstawowej,
studiował na Uniwersytecie Warszawskim,
w wieku 18 lat rozpoczął komentowanie w Sportklubie,
jest autorem książki o Gerardzie Piqué.
Pierwsze teksty jako dziecko
Mateusz Bystrzycki zaczął zajmować się dziennikarstwem sportowym wyjątkowo wcześnie. Już jako uczeń szkoły podstawowej pisał o lokalnym sporcie.
W pierwszych latach interesowały go nie tylko najpopularniejsze rozgrywki piłkarskie. Zajmował się również niższymi ligami siatkówki, koszykówki, rugby oraz tenisa stołowego.
Tak wczesny kontakt z lokalnym sportem pozwolił mu poznać praktycznie wszystkie podstawowe formy pracy dziennikarskiej jeszcze przed rozpoczęciem studiów.
iGol – lata 2003–2005
Jednym z pierwszych internetowych miejsc działalności Mateusza Bystrzyckiego był serwis iGol.pl.
Oficjalne archiwum przygotowane z okazji 25-lecia iGola wskazuje, że był związany z redakcją w latach 2003–2005.
Pisał przede wszystkim o polskim futbolu, reprezentacji Polski, Legii Warszawa i europejskich pucharach. Publikował analizy, felietony, komentarze oraz teksty dotyczące organizacji piłki nożnej.
Jego pierwszy zachowany w archiwum tekst dotyczył podsumowania Ligi Mistrzów sezonu 2002/03 i został opublikowany 4 czerwca 2003 roku.
Katolickie Radio Podlasie
Jeszcze jako bardzo młody dziennikarz Mateusz Bystrzycki rozpoczął również współpracę z Katolickim Radiem Podlasie.
Zajmował się przede wszystkim sportem lokalnym. Relacjonował między innymi rozgrywki piłkarskie od najniższych klas, a także spotkania siatkówki, koszykówki, rugby i tenisa stołowego.
Praca radiowa pozwoliła mu zdobyć pierwsze doświadczenia związane z mówieniem na żywo i przygotowywaniem relacji sportowych.
TV Siedlce
Kolejnym etapem była Telewizja Siedlce.
Mateusz Bystrzycki przygotowywał tam materiały dotyczące lokalnych wydarzeń sportowych, przeprowadzał wywiady oraz prowadził magazyn „TV Siedlce Sport”.
W archiwalnych publikacjach miejskich z 2007 i 2008 roku można znaleźć jego teksty oraz informacje o pracy przy programach sportowych TV Siedlce.
Działalność szkolna
Bystrzycki był aktywny również w mediach szkolnych. W okresie nauki w IV Liceum Ogólnokształcącym im. hetmana Stanisława Żółkiewskiego w Siedlcach pełnił funkcję redaktora naczelnego młodzieżowego pisma „emQrier”.
Pisał nie tylko o sporcie, ale również o sprawach społecznych, polityce i życiu młodych mieszkańców Siedlec.
Pokazuje to, że jego dziennikarskie zainteresowania od początku wykraczały poza sam futbol.
Uniwersytet Warszawski
Po ukończeniu szkoły średniej Mateusz Bystrzycki przeprowadził się do Warszawy i rozpoczął studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.
Przenosiny do stolicy zbiegły się z rozpoczęciem jego kariery w ogólnopolskiej telewizji.
Sportklub – lata 2009–2014
W 2009 roku Mateusz Bystrzycki rozpoczął współpracę ze Sportklubem. Miał wtedy zaledwie 18 lat.
Do stacji trafił dzięki kontaktowi z Marcinem Gaborem. W ramach próbnego komentarza relacjonował spotkanie Newcastle United – Plymouth Argyle.
Próba wypadła na tyle dobrze, że zaproponowano mu dalszą współpracę.
Debiut w Sportklubie
Oficjalny debiut Mateusza Bystrzyckiego w Sportklubie przypadł na 16 maja 2009 roku.
Komentował wówczas spotkanie belgijskiej ligi Zulte Waregem – KRC Genk.
W kolejnych latach, mimo bardzo młodego wieku, stał się regularnym komentatorem stacji. Według biogramu przygotowanego przy okazji wydania jego książki skomentował dla Sportklubu blisko 500 spotkań.
Liga belgijska
Jedną z pierwszych specjalizacji Bystrzyckiego w Sportklubie była belgijska Jupiler League.
Regularnie komentował mecze Anderlechtu, Club Brugge, Standardu Liège, Genku i innych belgijskich klubów.
To właśnie spotkanie tej ligi było również jego oficjalnym debiutem przed mikrofonem.
Puchar Anglii
W Sportklubie Mateusz Bystrzycki komentował także FA Cup.
Puchar Anglii należał w tamtym okresie do ważnych elementów piłkarskiej ramówki stacji. Dzięki dużej liczbie transmitowanych spotkań młody komentator szybko zdobywał doświadczenie przy meczach klubów o bardzo różnym poziomie sportowym.
Puchar Hiszpanii
W jego komentatorskim dorobku znalazła się również Copa del Rey.
Hiszpański futbol z czasem stał się jednym z najważniejszych obszarów zainteresowania Bystrzyckiego, szczególnie ze względu na fascynację FC Barceloną.
Znajomość hiszpańskiej piłki wykorzystywał później także jako publicysta i autor książki.
Liga argentyńska
Pod koniec pracy w Sportklubie Mateusz Bystrzycki coraz częściej zajmował się futbolem południowoamerykańskim.
Komentował przede wszystkim argentyńską Primera División, w tym mecze takich zespołów jak Boca Juniors, River Plate, Racing Club czy Independiente.
Koniec pracy w Sportklubie
Pod koniec maja 2014 roku Mateusz Bystrzycki zakończył współpracę ze Sportklubem.
Jego telewizyjna przygoda z kanałem trwała około pięciu lat. W tym okresie przeszedł drogę od jednego z najmłodszych komentatorów stacji do dziennikarza mającego na koncie kilkaset transmisji piłkarskich.
Po odejściu ze Sportklubu skoncentrował się przede wszystkim na działalności pisarskiej i internetowej.
„Gerard Piqué. Urodzony na Camp Nou”
21 maja 2014 roku nakładem Wydawnictwa SQN ukazała się książka Mateusza Bystrzyckiego „Gerard Piqué. Urodzony na Camp Nou”.
Była to autorska biografia hiszpańskiego obrońcy, który w tamtym okresie miał już na koncie między innymi mistrzostwo świata, mistrzostwo Europy oraz triumfy w Lidze Mistrzów z FC Barceloną.
Bystrzycki sam zaproponował wydawnictwu przygotowanie książki. Najpierw przedstawił konspekt i próbkę tekstu, a następnie podpisał umowę na całą publikację.
Książka liczy około 300 stron i była jednym z pierwszych tak dużych autorskich projektów młodego dziennikarza.
FC Barcelona
FC Barcelona przez wiele lat zajmowała szczególne miejsce w zainteresowaniach Mateusza Bystrzyckiego.
Nie ograniczał się jednak do zwykłego kibicowania. Regularnie śledził katalońskie media, historię klubu, system szkolenia La Masia oraz filozofię sportową Barcelony.
Zainteresowanie klubem doprowadziło zarówno do powstania książki o Gerardzie Piqué, jak i wieloletniej działalności publicystycznej.
„Przy Canaletes mówią”
Mateusz Bystrzycki był autorem cyklu felietonów „Przy Canaletes mówią” publikowanego w serwisie FCBarca.com.
Pisał w nim o bieżącej sytuacji FC Barcelony, transferach, szkoleniu młodzieży i filozofii funkcjonowania klubu.
Nie były to wyłącznie klasyczne teksty informacyjne. Autor często przedstawiał własne spojrzenie na tożsamość Barcelony i sposób, w jaki klub powinien rozwijać drużynę.
Cykl był publikowany również po zakończeniu jego pracy w Sportklubie. Zachowane teksty pochodzą między innymi z 2015 roku.
Sport.pl i mundial 2014
Po odejściu ze Sportklubu Mateusz Bystrzycki publikował również w Sport.pl.
Podczas mistrzostw świata w Brazylii w 2014 roku przygotowywał przede wszystkim materiały dotyczące reprezentacji Argentyny, Hiszpanii, Francji i innych europejskich oraz południowoamerykańskich zespołów.
Pisał między innymi o Leo Messim, reprezentacji Argentyny, kadrze Hiszpanii po nieudanym mundialu oraz największych europejskich klubach.
Jego teksty pojawiały się w Sport.pl również po zakończeniu brazylijskiego turnieju.
Specjalizacja w hiszpańskim futbolu
Po zakończeniu regularnego komentowania Bystrzycki nadal publikował analizy dotyczące przede wszystkim futbolu hiszpańskiego.
Szczególnie dużo miejsca poświęcał FC Barcelonie, reprezentacji Hiszpanii i zmianom zachodzącym w tamtejszej piłce po mistrzostwach świata w 2014 roku.
Jego publicystyka łączyła analizę sportową z zainteresowaniem historią klubów i kulturą futbolu.
Powrót do iGol.pl
W późniejszych latach Mateusz Bystrzycki okazjonalnie ponownie publikował teksty sportowe.
W lipcu 2019 roku na łamach iGol.pl ukazała się jego obszerna analiza dotycząca transferu Antoine'a Griezmanna do FC Barcelony.
Było to symboliczne nawiązanie do serwisu, z którym był związany jeszcze jako nastolatek na początku swojej kariery.
Odejście od regularnego dziennikarstwa sportowego
Po połowie drugiej dekady XXI wieku Mateusz Bystrzycki stopniowo ograniczał działalność w tradycyjnych mediach sportowych.
Nie ma wiarygodnych informacji wskazujących, aby po zakończeniu współpracy ze Sportklubem wrócił na stałe do komentowania meczów w innej telewizji.
Jego późniejsza obecność przy futbolu miała przede wszystkim charakter publicystyczny i okazjonalny.
Mateusz Bystrzycki obecnie
W 2026 roku Mateusz Bystrzycki nie jest regularnym komentatorem żadnej ogólnopolskiej telewizji sportowej.
Najpóźniejsze łatwo dostępne materiały sportowe jego autorstwa pochodzą z późniejszych lat działalności internetowej, natomiast jego publiczny profil w serwisie X przedstawia go obecnie jako copywritera.
Nie ma wiarygodnego potwierdzenia, aby aktualnie pracował w Sportklubie lub innej redakcji sportowej. Dlatego określanie go obecnie jako czynnego komentatora telewizyjnego byłoby nieaktualne.
W historii polskich mediów sportowych pozostaje jednak ciekawym przykładem dziennikarza, który rozpoczął działalność jako dziecko, w wieku 18 lat trafił przed mikrofon ogólnopolskiej telewizji, a przed ukończeniem 24 lat miał na koncie kilkaset skomentowanych spotkań oraz własną książkę sportową.
Sportklub 2009–2014 Blisko 500 skomentowanych spotkań piłkarskich
„Urodzony na Camp Nou” Autor wydanej w 2014 roku książki o Gerardzie Piqué
Dziennikarstwo od dzieciństwa Pierwsze publikacje tworzył jeszcze jako uczeń szkoły podstawowej
Mateusz Bystrzycki - dziennikarz i komentator sportowy
Profil Mateusz Bystrzycki: komentowane rozgrywki, kanały TV oraz najbliższe i ostatnie transmisje.
Mateusz Bystrzycki – urodził się 22 listopada 1990 roku w Siedlcach. Polski były dziennikarz sportowy, komentator piłkarski i autor książki „Gerard Piqué. Urodzony na Camp Nou”. Karierę w mediach rozpoczął jako dziecko, a w wieku 18 lat trafił do ogólnopolskiej telewizji Sportklub. W latach 2009–2014 skomentował dla tej stacji kilkaset spotkań piłkarskich. Później publikował między innymi w Sport.pl, FCBarca.com i iGol.pl. W ostatnich latach nie jest już regularnie obecny w dziennikarstwie sportowym, a w swoim publicznym profilu przedstawia się jako copywriter.
Piłka nożna od dzieciństwa
Mateusz Bystrzycki wychowywał się w Siedlcach w rodzinie związanej z piłką nożną. Jego ojciec był zawodnikiem, a później zajmował się również pracą trenerską.
Zainteresowanie futbolem pojawiło się więc bardzo wcześnie. Jeszcze jako dziecko Bystrzycki zaczął jednocześnie interesować się mediami i sam próbował swoich sił w dziennikarstwie.
Pierwsze teksty jako dziecko
Mateusz Bystrzycki zaczął zajmować się dziennikarstwem sportowym wyjątkowo wcześnie. Już jako uczeń szkoły podstawowej pisał o lokalnym sporcie.
W pierwszych latach interesowały go nie tylko najpopularniejsze rozgrywki piłkarskie. Zajmował się również niższymi ligami siatkówki, koszykówki, rugby oraz tenisa stołowego.
Tak wczesny kontakt z lokalnym sportem pozwolił mu poznać praktycznie wszystkie podstawowe formy pracy dziennikarskiej jeszcze przed rozpoczęciem studiów.
iGol – lata 2003–2005
Jednym z pierwszych internetowych miejsc działalności Mateusza Bystrzyckiego był serwis iGol.pl.
Oficjalne archiwum przygotowane z okazji 25-lecia iGola wskazuje, że był związany z redakcją w latach 2003–2005.
Pisał przede wszystkim o polskim futbolu, reprezentacji Polski, Legii Warszawa i europejskich pucharach. Publikował analizy, felietony, komentarze oraz teksty dotyczące organizacji piłki nożnej.
Jego pierwszy zachowany w archiwum tekst dotyczył podsumowania Ligi Mistrzów sezonu 2002/03 i został opublikowany 4 czerwca 2003 roku.
Katolickie Radio Podlasie
Jeszcze jako bardzo młody dziennikarz Mateusz Bystrzycki rozpoczął również współpracę z Katolickim Radiem Podlasie.
Zajmował się przede wszystkim sportem lokalnym. Relacjonował między innymi rozgrywki piłkarskie od najniższych klas, a także spotkania siatkówki, koszykówki, rugby i tenisa stołowego.
Praca radiowa pozwoliła mu zdobyć pierwsze doświadczenia związane z mówieniem na żywo i przygotowywaniem relacji sportowych.
TV Siedlce
Kolejnym etapem była Telewizja Siedlce.
Mateusz Bystrzycki przygotowywał tam materiały dotyczące lokalnych wydarzeń sportowych, przeprowadzał wywiady oraz prowadził magazyn „TV Siedlce Sport”.
W archiwalnych publikacjach miejskich z 2007 i 2008 roku można znaleźć jego teksty oraz informacje o pracy przy programach sportowych TV Siedlce.
Działalność szkolna
Bystrzycki był aktywny również w mediach szkolnych. W okresie nauki w IV Liceum Ogólnokształcącym im. hetmana Stanisława Żółkiewskiego w Siedlcach pełnił funkcję redaktora naczelnego młodzieżowego pisma „emQrier”.
Pisał nie tylko o sporcie, ale również o sprawach społecznych, polityce i życiu młodych mieszkańców Siedlec.
Pokazuje to, że jego dziennikarskie zainteresowania od początku wykraczały poza sam futbol.
Uniwersytet Warszawski
Po ukończeniu szkoły średniej Mateusz Bystrzycki przeprowadził się do Warszawy i rozpoczął studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.
Przenosiny do stolicy zbiegły się z rozpoczęciem jego kariery w ogólnopolskiej telewizji.
Sportklub – lata 2009–2014
W 2009 roku Mateusz Bystrzycki rozpoczął współpracę ze Sportklubem. Miał wtedy zaledwie 18 lat.
Do stacji trafił dzięki kontaktowi z Marcinem Gaborem. W ramach próbnego komentarza relacjonował spotkanie Newcastle United – Plymouth Argyle.
Próba wypadła na tyle dobrze, że zaproponowano mu dalszą współpracę.
Debiut w Sportklubie
Oficjalny debiut Mateusza Bystrzyckiego w Sportklubie przypadł na 16 maja 2009 roku.
Komentował wówczas spotkanie belgijskiej ligi Zulte Waregem – KRC Genk.
W kolejnych latach, mimo bardzo młodego wieku, stał się regularnym komentatorem stacji. Według biogramu przygotowanego przy okazji wydania jego książki skomentował dla Sportklubu blisko 500 spotkań.
Liga belgijska
Jedną z pierwszych specjalizacji Bystrzyckiego w Sportklubie była belgijska Jupiler League.
Regularnie komentował mecze Anderlechtu, Club Brugge, Standardu Liège, Genku i innych belgijskich klubów.
To właśnie spotkanie tej ligi było również jego oficjalnym debiutem przed mikrofonem.
Puchar Anglii
W Sportklubie Mateusz Bystrzycki komentował także FA Cup.
Puchar Anglii należał w tamtym okresie do ważnych elementów piłkarskiej ramówki stacji. Dzięki dużej liczbie transmitowanych spotkań młody komentator szybko zdobywał doświadczenie przy meczach klubów o bardzo różnym poziomie sportowym.
Puchar Hiszpanii
W jego komentatorskim dorobku znalazła się również Copa del Rey.
Hiszpański futbol z czasem stał się jednym z najważniejszych obszarów zainteresowania Bystrzyckiego, szczególnie ze względu na fascynację FC Barceloną.
Znajomość hiszpańskiej piłki wykorzystywał później także jako publicysta i autor książki.
Liga argentyńska
Pod koniec pracy w Sportklubie Mateusz Bystrzycki coraz częściej zajmował się futbolem południowoamerykańskim.
Komentował przede wszystkim argentyńską Primera División, w tym mecze takich zespołów jak Boca Juniors, River Plate, Racing Club czy Independiente.
Koniec pracy w Sportklubie
Pod koniec maja 2014 roku Mateusz Bystrzycki zakończył współpracę ze Sportklubem.
Jego telewizyjna przygoda z kanałem trwała około pięciu lat. W tym okresie przeszedł drogę od jednego z najmłodszych komentatorów stacji do dziennikarza mającego na koncie kilkaset transmisji piłkarskich.
Po odejściu ze Sportklubu skoncentrował się przede wszystkim na działalności pisarskiej i internetowej.
„Gerard Piqué. Urodzony na Camp Nou”
21 maja 2014 roku nakładem Wydawnictwa SQN ukazała się książka Mateusza Bystrzyckiego „Gerard Piqué. Urodzony na Camp Nou”.
Była to autorska biografia hiszpańskiego obrońcy, który w tamtym okresie miał już na koncie między innymi mistrzostwo świata, mistrzostwo Europy oraz triumfy w Lidze Mistrzów z FC Barceloną.
Bystrzycki sam zaproponował wydawnictwu przygotowanie książki. Najpierw przedstawił konspekt i próbkę tekstu, a następnie podpisał umowę na całą publikację.
Książka liczy około 300 stron i była jednym z pierwszych tak dużych autorskich projektów młodego dziennikarza.
FC Barcelona
FC Barcelona przez wiele lat zajmowała szczególne miejsce w zainteresowaniach Mateusza Bystrzyckiego.
Nie ograniczał się jednak do zwykłego kibicowania. Regularnie śledził katalońskie media, historię klubu, system szkolenia La Masia oraz filozofię sportową Barcelony.
Zainteresowanie klubem doprowadziło zarówno do powstania książki o Gerardzie Piqué, jak i wieloletniej działalności publicystycznej.
„Przy Canaletes mówią”
Mateusz Bystrzycki był autorem cyklu felietonów „Przy Canaletes mówią” publikowanego w serwisie FCBarca.com.
Pisał w nim o bieżącej sytuacji FC Barcelony, transferach, szkoleniu młodzieży i filozofii funkcjonowania klubu.
Nie były to wyłącznie klasyczne teksty informacyjne. Autor często przedstawiał własne spojrzenie na tożsamość Barcelony i sposób, w jaki klub powinien rozwijać drużynę.
Cykl był publikowany również po zakończeniu jego pracy w Sportklubie. Zachowane teksty pochodzą między innymi z 2015 roku.
Sport.pl i mundial 2014
Po odejściu ze Sportklubu Mateusz Bystrzycki publikował również w Sport.pl.
Podczas mistrzostw świata w Brazylii w 2014 roku przygotowywał przede wszystkim materiały dotyczące reprezentacji Argentyny, Hiszpanii, Francji i innych europejskich oraz południowoamerykańskich zespołów.
Pisał między innymi o Leo Messim, reprezentacji Argentyny, kadrze Hiszpanii po nieudanym mundialu oraz największych europejskich klubach.
Jego teksty pojawiały się w Sport.pl również po zakończeniu brazylijskiego turnieju.
Specjalizacja w hiszpańskim futbolu
Po zakończeniu regularnego komentowania Bystrzycki nadal publikował analizy dotyczące przede wszystkim futbolu hiszpańskiego.
Szczególnie dużo miejsca poświęcał FC Barcelonie, reprezentacji Hiszpanii i zmianom zachodzącym w tamtejszej piłce po mistrzostwach świata w 2014 roku.
Jego publicystyka łączyła analizę sportową z zainteresowaniem historią klubów i kulturą futbolu.
Powrót do iGol.pl
W późniejszych latach Mateusz Bystrzycki okazjonalnie ponownie publikował teksty sportowe.
W lipcu 2019 roku na łamach iGol.pl ukazała się jego obszerna analiza dotycząca transferu Antoine'a Griezmanna do FC Barcelony.
Było to symboliczne nawiązanie do serwisu, z którym był związany jeszcze jako nastolatek na początku swojej kariery.
Odejście od regularnego dziennikarstwa sportowego
Po połowie drugiej dekady XXI wieku Mateusz Bystrzycki stopniowo ograniczał działalność w tradycyjnych mediach sportowych.
Nie ma wiarygodnych informacji wskazujących, aby po zakończeniu współpracy ze Sportklubem wrócił na stałe do komentowania meczów w innej telewizji.
Jego późniejsza obecność przy futbolu miała przede wszystkim charakter publicystyczny i okazjonalny.
Mateusz Bystrzycki obecnie
W 2026 roku Mateusz Bystrzycki nie jest regularnym komentatorem żadnej ogólnopolskiej telewizji sportowej.
Najpóźniejsze łatwo dostępne materiały sportowe jego autorstwa pochodzą z późniejszych lat działalności internetowej, natomiast jego publiczny profil w serwisie X przedstawia go obecnie jako copywritera.
Nie ma wiarygodnego potwierdzenia, aby aktualnie pracował w Sportklubie lub innej redakcji sportowej. Dlatego określanie go obecnie jako czynnego komentatora telewizyjnego byłoby nieaktualne.
W historii polskich mediów sportowych pozostaje jednak ciekawym przykładem dziennikarza, który rozpoczął działalność jako dziecko, w wieku 18 lat trafił przed mikrofon ogólnopolskiej telewizji, a przed ukończeniem 24 lat miał na koncie kilkaset skomentowanych spotkań oraz własną książkę sportową.
Powiązane kanały telewizyjne