Kto awansuje do finału? Ekstraliga żużlowa w nSport+

Pierwsza runda należała do gości. Stal Gorzów pokonała 8 – punktami Włókniarza Częstochowę a Unia Leszno 6 oczkami Spartę Wrocław. Poza emocjami sportowymi byliśmy świadkami również awarii, które nadszarpnęły wizerunek obydwu klubów, gospodarzy wspomnianych spotkań. Miejmy nadzieję, że tym razem […]

Pierwsza runda należała do gości. Stal Gorzów pokonała 8 – punktami Włókniarza Częstochowę a Unia Leszno 6 oczkami Spartę Wrocław. Poza emocjami sportowymi byliśmy świadkami również awarii, które nadszarpnęły wizerunek obydwu klubów, gospodarzy wspomnianych spotkań. Miejmy nadzieję, że tym razem już bez zbędnych kontrowersji odjedziemy rewanżowe spotkania PGE Ekstraligi.

Częstochowa chcąc awansować do finału musi zapomnieć o poprzednim meczu i przede wszystkim o rundzie zasadniczej. W niej przegrali ze Stalą w Gorzowie w stosunku 53:37 i łatwo się domyślić, że gdyby taki wynik powtórzył się w niedzielę to marzenia o złotym medalu odjadą „Lwom” przynajmniej do kolejnego sezonu i uczty nie będzie. Włókniarz, który od początku sezonu radził sobie przyzwoicie za sprawą Fredrika Lidngrena i Leona Madsena zaczyna być doświadczany kontuzjami. Nie wiadomo na ile Szwed będzie zdrowy w Gorzowie. W niedzielnym meczu groźny upadek zaliczył Matej Zagar. Słoweniec także nie czuje się w pełni sił i jego występ stoi pod znakiem zapytania. Sam Madsen meczu nie wygra. Iskierką nadziei jest ostatni występ Michała Gruchalskiego, który zdobył 11 punktów zastępując w trakcie meczu niedysponowanego po 6. biegu Słoweńca. Czy na Jancarzu, w razie potrzeby zaimponuje podobną formą? Na wyjazdach siła Stali to głównie Vaculik, Zmarzlik i Kasprzak. Ale na własnym owalu każdy, nawet druga linia jest wstanie przebić się przez barierę 10 punktów.

Leszno i Wrocław toczą bój między sobą od końca ubiegłego sezonu. Skazani na siebie z taką liczbą podtekstów i dziwnych zdarzeń, że 1,5 – 2 godzinny seans z ich udziałem to za mało aby wszystko sobie wyjaśnić. Rewanż na leszczyńskim owalu da odpowiedź czy Baronowa ekipa zawalczy drugi raz z rzędu we finale stając jednocześnie przed szansą obrony tytułu. Na zakończenie rundy zasadniczej Lepsza okazała się Unia. Podobnie było w pierwszym meczu finałowym 2017 roku. Ale za to w 1. kolejce 2017 roku minimalnie na „Smoku” zwyciężyli Spartanie. Te wyniki to melodia przeszłości. Liczy się tu i teraz. Czy 6 punktów z pierwszego spotkania wystarczy do spokojnego prowadzenia spotkania?

NIEDZIELA – 9 WRZEŚNIA 2018

16:30 PGE Ekstraliga – 1/2 Finału: WSTĘP DO ZAWODÓW na żywo


17:00 
PGE Ekstraliga – 1/2 Finału: CASH BROKER STAL GORZÓW – forBET WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA na żywo


18:30 
PGE Ekstraliga – 1/2 Finału: WSTĘP DO ZAWODÓW na żywo


19:30 
PGE Ekstraliga – 1/2 Finału: FOGO UNIA LESZNO – BETARD SPARTA WROCŁAW na żywo


20:45
 Magazyn PGE EKSTRALIGA na żywo

About Michał Lewandowski