We wtorek 27 stycznia odbędzie się 6. kolejka Ligi Mistrzów CEV. Spotkaniem inauguracyjnym będzie mecz Jastrzębskiego Węgla z Cal Teruel rozpoczynający się o godzinie 17.30. Później zostaną rozegrane jeszcze dwa mecze z udziałem polskich ekip. Pierwszym z nich będzie starcie Budvanskiej Rivijery z Asseco Resovią Rzeszów. O 20.00 PGE Skra Bełchatów zagra z Jihostrojem Ceskie Budejovice.
JASTRZĘBSKI WĘGIEL – CAI TERUEL
Choć Jastrzębianie są aktualnie na drugim miejscu w grupie B, nadal czeka ich sporo wysiłku, by awansować do fazy pucharowej. Przede wszystkim trzeba jak najwyżej zwyciężyć nad mistrzami Hiszpanii, co pomogłoby podreperować dorobek punktowy drużynie prowadzonej przez Roberto Piazzę. Wszystko po to, by nie zostać najsłabszą ekipą spośród siedmiu, które zajmą drugie miejsca w swoich grupach, gdyż to by oznaczało pożegnanie z Champions League. Aktualnie polski zespół jest ostatnim, który się kwalifikuje, ale w meczu bezpośrednim Cucine Lube Treia – Fenerbahce na pewno ktoś zdobędzie przynajmniej dwa punkty, a zatem w razie porażki Jastrzębskiego, któryś z tych zespołów wskoczy na jego miejsce.
BUDVANSKA RIVIJERA BUDVA – ASSECO RESOVIA RZESZÓW
W ramach grupy C Budvanska Rivijera Budva podejmie Asecco Resovie Rzeszów. Polacy powalczą o pierwsze miejsce w grupie. Gospodarze już stracili szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek. W pierwszym meczu tych ekip Resovia pewnie wygrała 3-0. Polacy w ostatnich jedenastu meczach wygrali 10 razy i dodatkowo są na drugiej pozycji w Plus Lidze. Gospodarze wygrali zaledwie dwa z siedmiu ostatnich spotkań. Faworyt – nie tylko dla Polaków – jest jeden, to zespół z Rzeszowa.
HALKBANK ANKARA – PERUGIA
Zarówno Halkbank jak i Perugia mają już zapewniony awans. Teraz ważna jest jednak walka o 1. miejsce w grupie. Na razie w tabeli prowadzą Włosi w 3-punktową przewagą. Ich rywale grają co prawda u siebie, ale aby sprostać zadaniu, musieliby wygrać do 0. To chyba przekracza nieco ich możliwości…
PGE SKRA BEŁCHATÓW – JIHOSTROJ CESKE BUDEJOVICE
PGE Skra Bełchatów rządzi i dzieli w tym sezonie w swojej grupie rozgrywek Ligi Mistrzów. Bełchatowianie w pięciu rozegranych do tej pory spotkaniach z każdym z nich nie tracili choćby punktu i z kompletem 15. Oczek pewnie liderują w tabeli grupy F. Zespół z Czeskich Budejowic na całkiem odmiennym biegunie. Jedno zwycięstwo w pięciu starciach sprawia, że zamykają tabelę, choć zwycięstwo z Innsbruckiem w ostatniej kolejce może zwiastować lekki wzrost dyspozycji.
MACERATA – FENERBAHCE
Fenerbahce powalczy z Maceratą o 2. miejsce w grupie E. Faworytami tego pojedynku są gospodarze, którzy aktualnie mają równą liczbę punktów co goście. W Turcji Fenerbahce wygrało ledwie 3:2. Teraz czyżby przyszedł zatem czas na Włochów? Postarają się to udowodnić i awansować do fazy pucharowej!
TOURS VB – NOLIKO MAASEIK
Kwestia awansu z grupy G jest już rozstrzygnięta. Nie będzie to żadna z ekip, które zagrają w tym meczu, ale zarówno Tours, jak i Noliko mają jeszcze o co grać. Trzecie miejsce daje bowiem prawo gry w Pucharze CEV. Aktualnie na tej pozycji znajduje się zespół z Belgii, który zgromadził 3 punkty, a dwa z nich dzięki wygranej nad… Tours w pierwszej kolejce. Poza tym obie drużyny stać było tylko na urwanie tylko jednego punktu utytułowanym przeciwnikom. Być może stawka spotkania podziała mobilizująco na zawodników i zobaczymy interesujące spotkanie.
WTOREK – 27 STYCZNIA 2015
17:30 Liga Mistrzów – Grupa B: JASTRZĘBSKI WĘGIEL – CAI TERUEL
18:00 Liga Mistrzów CEV – Grupa G: HALKBANK ANKARA – SIR SAFETY PERUGIA
18:00 Liga Mistrzów CEV – grupa C: BUDVANSKA RIVIJERA BUDVA – ASSECO RESOVIA RZESZÓW
20:00 Liga Mistrzów CEV – grupa F: PGE SKRA BEŁCHATÓW – JIHOSTROJ CESKE BUDEJOVICE
20:30 Liga Mistrzów CEV – grupa E: CUCINE LUBE TREIA – FENERBAHCE SK ISTAMBUŁ
23:00 Liga Mistrzów CEV – Grupa G: TOURS VB – NOLIKO MAASEIK
Przygotowali: Daniel Kołodziejczyk, Krzysztof Sędzicki, Tomasz Górski, Dawid Brilowski i Łukasz Kozłowski
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.