Arsenal reaguje na kontuzję Williama Saliby. John Stones może trafić do Londynu

Arsenal
fot. Shutterstock/Media Whale Stock

Arsenal musiał zmienić plany dotyczące wzmocnienia defensywy po poważnej kontuzji Williama Saliby. Londyński klub zainteresował się Johnem Stonesem, który jest obecnie dostępny bez kwoty odstępnego.

Kontuzja Saliby zmieniła plany Arsenalu

William Saliba doznał poważnego urazu pleców podczas półfinału mistrzostw świata. Francuski obrońca może pauzować nawet przez pięć miesięcy, co zmusiło Arsenal do szybkiego znalezienia potencjalnego zastępcy.

Według informacji „The Sun” klub z Emirates Stadium rozważa sprowadzenie Johna Stonesa. Anglik pozostaje bez zespołu po tym, jak pod koniec czerwca wygasł jego dziesięcioletni kontrakt z Manchesterem City. Arsenal mógłby pozyskać doświadczonego defensora bez konieczności płacenia za transfer.

Arteta zna możliwości Stonesa

Jednym z głównych zwolenników tego rozwiązania jest Mikel Arteta. Hiszpański szkoleniowiec doskonale zna Stonesa z czasów, gdy pracował jako asystent trenera Manchesteru City.

Arteta wysoko ocenia przede wszystkim taktyczną wszechstronność angielskiego obrońcy oraz jego umiejętność wyprowadzania piłki. Rozmowy z otoczeniem zawodnika już się rozpoczęły, a ich celem jest sprawdzenie, czy Stones byłby zainteresowany przeprowadzką do Londynu.

Stones analizuje dostępne oferty

John Stones zapisał się w historii międzynarodowego turnieju jako pierwszy bezklubowy piłkarz, który wystąpił w reprezentacji Anglii na mistrzostwach świata. Choć w ostatnich miesiącach w Manchesterze City nie grał regularnie, podczas fazy pucharowej zaprezentował bardzo wysoki poziom.

Jego występy przeciwko Norwegii i Argentynie pokazały, że nadal jest w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. Obrońca ma analizować propozycje zarówno z Premier League, jak i z zagranicy.

Od listopada Stones rozpoczął tylko cztery spotkania, dlatego kluczowym czynnikiem przy wyborze nowego klubu może okazać się gwarancja regularnej gry. Możliwość dołączenia do aktualnego mistrza Anglii i pracy pod wodzą Artety ma mieć dla niego szczególne znaczenie.

Udostępnij w social mediach: