Burzliwa debata Laporty i Víctora Fonta: oskarżenia o zablokowanie powrotu Messiego i spór o przyszłość Barcelony

Joan Laporta
fot. Shutterstock

Oficjalni kandydaci na prezydenta FC Barcelona Joan Laporta i Víctor Font wzięli udział w pierwszej telewizyjnej debacie zorganizowanej przez Grupo Godó, podczas której dyskutowano o kwestiach sportowych, ekonomicznych i społecznych, a głównym tematem były ostatnie wypowiedzi Xaviego oraz spór o nieodbyte powroty Lionela Messiego – wybory zaplanowano na niedzielę 15 marca.

Debata i uczestnicy

Debata, zorganizowana przez Grupo Godó i transmitowana m.in. przez „Mundo Deportivo”, „La Vanguardia” oraz RAC1, była podzielona na trzy bloki: sportowy, ekonomiczny i społeczny. W spotkaniu uczestniczyli jedynie dwaj oficjalni kandydaci – Joan Laporta i Víctor Font.

Tylko Joan Laporta i Víctor Font są oficjalnymi kandydatami, a wybory prezydenckie w FC Barcelona odbędą się w niedzielę 15 marca.

Spór wokół Messiego i wypowiedzi Xaviego

Były trener Barcelony Xavi Hernández publicznie oskarżył Joanа Laportę o to, że ten nie chciał powrotu Messiego do klubu, mimo że jego powrót miał być uzgodniony, ponieważ miał obawiać się wpływu zawodnika. Laporta określił te słowa jako „zaskakujące i raniące”, porównał sytuację do pracy z Hansim Flickiem i stwierdził, że „fakty dają mu spokój, że zrobił to, co trzeba”.

Laporta tłumaczył, że nie udało się odnowić kontraktu Messiego z powodów ekonomicznych – według byłego prezydenta w 2023 roku Messi wyraził chęć powrotu, Laporta przesłał umowę Jorge Messiemu, a ojciec zawodnika następnie stwierdził, że presja na syna byłaby zbyt duża.

Reakcje Víctora Fonta i oskarżenia wobec Laporty

Víctor Font w debacie bronił Xaviego i oskarżał Laportę o kłamstwa i zarządzanie, które doprowadziło do rozczarowania kibiców. Font twierdził, że Echevarría nie został wybrany przez socios i że obecny model rządzenia dzieli klub. Podkreślał, że Barcelonie potrzebna jest zmiana i że istnieje publiczne poparcie dla nowego kierunku.

Font krytykował także decyzję o rozstaniu z Messim jako działanie motywowane osobistymi interesami i wskazywał, że brak Messiego pozostawił wśród kibiców głęboką ranę. Zwrócił uwagę na konieczność poszanowania roli socios i sprzeciwiał się „rozdawaniu kart” przez byłego prezydenta.

Wizje sportowe: Flick, Deco i kadra

W trakcie debaty Laporta przedstawił koncepcję sportową, w której na ławce trenerskiej pozostaje Hansi Flick, a w strukturach biurowych działa Deco. Laporta podkreślił, że Deco przedłużył kontrakty młodych zawodników oraz Frenkiego de Jonga i Raphinhy, a jego działania miały pozytywny wynik ekonomiczny i wpływ na stabilność kadry.

Víctor Font zapowiadał z kolei zmiany personalne w strukturach sportowych, m.in. likwidację roli Deco według jego projektu, krytykował również wcześniejsze decyzje transferowe i politykę sportową, podając przykłady konkretnego handlu zawodnikami oraz decyzji kadrowych, które jego zdaniem zaszkodziły klubowi.

Spór o stan finansów i zarządzanie majątkiem

Joan Laporta stwierdził, że klub został znaleziony w ruinie, a obecna kadencja pracuje nad jego odbudową: reklamował rekordową liczbę kontraktów sponsorskich, wysoką sprzedaż merchandisingu oraz sukcesy w uporządkowaniu finansów. Według Laporty obrót klubu wynosi 1 miliard, co ma potwierdzać odbudowę sytuacji ekonomicznej Barcelony.

Víctor Font przedstawił odmienny obraz: zarzucał obecnemu zarządowi wygenerowanie 1 miliarda strat, sprzedaż aktywów po zaniżonych cenach w celu pokrycia ~800 mln euro oraz korzystanie z wątpliwych partnerstw (w tym współpracę z podmiotami z Konga). Font wskazywał także na problemy z rejestracją zawodników z powodu ograniczeń finansowych oraz na niepewność w sekcjach kobiecych i koszykarskich.

Ostre wymiany zdań i osobiste ataki

W trakcie debaty padały także ostre, osobiste uwagi. Víctor Font oskarżał Laportę o dezorganizowanie klubu i prowadzenie kampanii oszczerczej, a Laporta odpowiadał, że Font „atakował wszystko”, oskarżając go o kłamstwa i bycie częścią „brudnej kampanii”, przywołując również aluzje do sprawy Negreiry.

Debata zakończyła się bez porozumienia obu stron, z wyraźnym podkreśleniem różnic w ocenach polityki sportowej i ekonomicznej Barcelony oraz zbliżającymi się wyborami, które mają zadecydować o kierunku klubu.

Udostępnij w social mediach: