Enzo Maresca zapewnił, że przegrana Manchesteru City z Arsenalem w meczu o Tarczę Wspólnoty nie wpłynie na plany transferowe klubu. „The Citizens” ulegli rywalom 0:3 w Cardiff, a nowy menedżer zespołu zaliczył trudny debiut.
Arsenal bez problemów pokonał Manchester City
Spotkanie na stadionie Principality rozpoczęło się fatalnie dla Manchesteru City. Riccardo Calafiori już w 24. sekundzie otworzył wynik meczu, a jeszcze przed przerwą Kai Havertz podwyższył prowadzenie Arsenalu.
Losy rywalizacji praktycznie rozstrzygnął Martin Ødegaard, który w 47. minucie skutecznie wykończył akcję i ustalił wynik na 3:0. Mimo że w podstawowym składzie Manchesteru City znalazł się rekordowy nabytek klubu, Elliott Anderson, drużyna wyraźnie przegrała walkę w środku pola.
Manchester City miał problemy z dynamiką Milesa Lewisa-Skelly’ego oraz Bruno Guimarãesa. W składzie zespołu zabrakło Rodriego, który prawdopodobnie jeszcze dziś zostanie piłkarzem Barcelony.
Maresca zapowiada kolejne ruchy na rynku transferowym
Manchester City interesuje się Enzo Fernándezem z Chelsea oraz Ayoubem Bouadim z Lille. Obaj zawodnicy mogliby wzmocnić drugą linię zespołu. Enzo Maresca podkreślił jednak, że plany transferowe klubu nie są reakcją na niedzielną porażkę.
„Jeszcze przed meczem wiedzieliśmy, co musimy zrobić. Nie chodzi o porażkę. Gdybyśmy wygrali, również nie myślelibyśmy inaczej” – powiedział Maresca po spotkaniu.
Szkoleniowiec Manchesteru City dodał, że klub zamierza dokonać kolejnych transferów przed zamknięciem okna.
„Wiemy, co musimy zrobić. Z pewnością podejmiemy działania, zanim zamknie się okno transferowe” – zapowiedział Włoch.
Zapytany o zainteresowanie Ayoubem Bouadim, Maresca odpowiedział, że zawodnik wciąż pozostaje piłkarzem Lille, ale każdy nowy gracz byłby mile widziany w jego zespole.
„Każdy nowy nabytek, każdy nowy zawodnik jest mile widziany, ponieważ za tydzień rozpoczynamy Premier League. Im szybciej nowi piłkarze zaczną z nami pracować, tym lepiej. Będą mogli zrozumieć sposób, w jaki chcemy grać” – stwierdził menedżer.
Manchester City rozpoczyna nowy etap
Były menedżer Chelsea objął stanowisko tego lata po odejściu Pepa Guardioli, który zakończył niezwykle udaną dekadę w Manchesterze City. Maresca był asystentem Guardioli w sezonie 2022/23, zakończonym zdobyciem przez klub potrójnej korony, a wcześniej pracował również w jego akademii.
Zespół znajduje się obecnie w okresie zmian. Maresca przyznał, że niektóre elementy gry wzbudziły jego obawy, ale podkreślił, że drużyna dopiero rozpoczyna pracę nad nowym stylem.
„Zawsze się martwię, nawet gdy wygrywamy mecze. Tym bardziej teraz, kiedy nie zwyciężyliśmy. Dopiero zaczynamy i mamy wiele rzeczy do poprawy” – powiedział trener.
„Myślę jednak, że po stracie pierwszego gola zareagowaliśmy dobrze. Teraz spróbujemy się zresetować, przeanalizować mecz, a od wtorku zaczniemy myśleć o kolejnym spotkaniu” – dodał.
Jack Grealish wrócił do gry
Manchester City rozpocznie sezon Premier League 23 sierpnia meczem z Bournemouth. Jednym z zawodników, którzy mogą odegrać ważną rolę w kampanii, jest Jack Grealish.
Reprezentant Anglii wrócił tego lata do klubu po ubiegłorocznym wypożyczeniu do Evertonu. W meczu z Arsenalem pojawił się na boisku w drugiej połowie, zmieniając Jérémy’ego Dokú. Był to jego pierwszy występ w barwach Manchesteru City od ponad roku.
„Jack wszedł na boisko, gdy przegrywaliśmy 0:2. Mecz był już wtedy trudny, ale ogólnie uważam, że poradził sobie dobrze” – ocenił Maresca.
„Zawodnicy, którzy są tutaj, będą pracować każdego dnia. Jeśli zasłużą, otrzymają swoje minuty” – zakończył szkoleniowiec.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.