Federico Chiesa liczy na szansę u Andoniego Iraoli po golu w debiucie Liverpoolu

Liverpool - piłkarze 2 2025
fot. Vitalii Vitleo / Shutterstock

Federico Chiesa liczy na większe możliwości u nowego menedżera Liverpoolu, Andoniego Iraoli, po tym jak w debiucie Iraoli trafił z ławki rezerwowych w wygranym 4:2 meczu towarzyskim z Sunderlandem.

Debiut Iraoli i występ Chiesy

28-letni Włoch wszedł z ławki rezerwowych i strzelił trzeciego gola w wygranej 4:2 z Sunderlandem podczas spotkania przygotowawczego, które było pierwszym meczem Iraoli jako szkoleniowca Liverpoolu.

Chiesa przyznał, że dotychczasowe rozmowy z nowym sztabem koncentrowały się na pressingu i taktyce, a on sam chce dać z siebie wszystko, aby otrzymać szansę w drużynie.

„Jedyna rozmowa, jaką odbyliśmy, dotyczyła pressingu i taktyki. Więc nie wiem, ciężko powiedzieć. Każdy sezon to nowe początki. Być może było ich zbyt wiele, ale nie obchodzi mnie to – staram się dawać z siebie wszystko dla tego nowego menedżera. W poprzednim sezonie z Arne Slotem też się starałem. Obecnie jestem szczęśliwy tutaj w Liverpoolu. Kocham klub, kibiców i wszystko. Robię wszystko, żeby dostać szansę tutaj, a potem zobaczymy. Jedyną rzeczą, o której myślę, jest Liverpool” – powiedział Federico Chiesa, cytowany przez Sky Sports.

Statystyki i spekulacje transferowe

W poprzednich dwóch sezonach włoski napastnik rozegrał 50 meczów we wszystkich rozgrywkach i zdobył 5 goli dla „The Reds”, zdobywając tytuł w Premier League w sezonie 2024/25.

W ostatnim miesiącu pojawiły się spekulacje o możliwym powrocie Chiesy do byłego klubu – Juventusu. Sam zawodnik przyznał w wywiadzie dla włoskiego dziennika La Gazzetta dello Sport, że chciałby ponownie założyć koszulkę Juventusu, jednak zadeklarował, że obecnie skupia się na pracy w Liverpoolu i na walce o miejsce w składzie.

Udostępnij w social mediach: