Fiorentina wygrała 3:0 na wyjeździe z Jagiellonią Białystok w pierwszym meczu rundy play-off Ligi Konferencji. Bramki dla zespołu z Florencji po przerwie zdobyli Luca Ranieri (53’), Rolando Mandragora (65’) oraz Roberto Piccoli (81’ — z karnego).
Przebieg spotkania i kluczowe momenty
Mecz w Białymstoku odbywał się w trudnych, niskich temperaturach. Jagiellonia miała okazję już na początku po błędzie Nicolò Fortiniego przy wybiciu po dośrodkowaniu, lecz Kamil Jóźwiak nie trafił w piłkę. Polacy dominowali przy piłce przed przerwą, ale nie potrafili pokonać bramkarza Fiorentiny, Luce Lezzeriniego, który zagrał w europejskim meczu po raz pierwszy od dziesięciu lat, zastępując kontuzjowanego Davida de Geę.
Pierwszy celny strzał w spotkaniu padł dopiero w 39. minucie — uderzał Giovanni Fabbian. W tych fragmentach goście zaczęli podnosić jakość gry, a bramkarz Jagiellonii, Abramowicz, wykonał kilka udanych interwencji.
Decydująca druga połowa
W drugiej połowie Fiorentina przełamała opór gospodarzy. Jacopo Fazzini dośrodkował na dalszy słupek, a tam Luca Ranieri głową otworzył wynik spotkania w 53. minucie. Kilka minut później anulowano bramkę Fortiniego, a następnie po faulu na Fazzinim Rolando Mandragora wykonał efektowny rzut wolny w górny prawy róg bramki, nie dając szans Abramowiczowi (65’).
Ostateczne rozstrzygnięcie zapadło w 81. minucie — Roberto Piccoli został sfaulowany w polu karnym, sam podszedł do jedenastki i pewnie ją wykorzystał, ustalając wynik na 3:0. Fiorentina wyjechała z Białegostoku z trzema golami przewagi przed rewanżem za tydzień we Florencji.
Konsekwencje i kolejne spotkanie
Wyjazdowe zwycięstwo daje Fiorentinie komfort przed rewanżem, zaś Jagiellonia będzie musiała odrobić stratę na własnym stadionie. Dla włoskiego zespołu była to także druga z rzędu wygrana w sezonie, po poprzednim triumfie nad Como.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.