Jeremie Frimpong i Florian Wirtz trenowali dziś razem z kolegami z Liverpoolu i wydają się być do dyspozycji Arne Slota na sobotni mecz z West Hamem. Frimpong nie grał od kontuzji w meczu z Karabachem 28 stycznia, a Wirtz opuścił spotkanie z Nottingham Forest z powodu bólu pleców w rozgrzewce.
Stan zdrowia Jeremie Frimponga i sytuacja na prawej obronie
Holender odniósł ostatnią kontuzję na początku spotkania z Karabachem 28 stycznia i od tego czasu nie wystąpił w barwach mistrzów, opuszczając cztery ostatnie mecze w Premier League. Jego dłuższa nieobecność, w połączeniu z długotrwałą kontuzją Conora Bradleya oraz problemami Joe Gomeza, pozostawiła Arne’owi Slotowi ograniczone opcje na prawym boku obrony.
W efekcie na tej pozycji najczęściej występował Dominik Szoboszlai. Na udostępnionych w mediach społecznościowych materiałach widać, że Frimpong wznowił treningi z zespołem i powinien być rozważany przy ustalaniu składu na ligowe spotkanie.
Florian Wirtz i postępy Aleksandra Isaka
Wirtz, który prezentował bardzo dobrą formę, nie zagrał przeciwko Nottingham Forest, ponieważ podczas rozgrzewki poczuł ból w plecach i zdecydowano, że nie będzie ryzykowane jego wprowadzenie do gry, mimo że początkowo figurował w wyjściowym składzie.
Alexander Isak robi postępy w rekonwalescencji i oczekuje się, że powróci do gry w marcu, co może wzmocnić opcje kadrowe Liverpoolu przed kolejnymi spotkaniami.
Udostępnij w social mediach:Florian Wirtz and Jeremie Frimpong are back in training! pic.twitter.com/2A17LTKHFv
— Samuel (@SamueILFC) February 26, 2026

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.