Legenda bramki Meksyku Guillermo Ochoa po meczu z Czechami zasugerował, że jego pojawienie się na murawie może oznaczać zakończenie gry w narodowych barwach. 39-letni bramkarz wszedł na boisko w 78. minucie i określił tę chwilę jako „perfekcyjne zakończenie” ponad dwudziestu lat w reprezentacji.
Wejście na boisko i znaczenie chwili
Guillermo Ochoa pojawił się na boisku w 78. minucie, zmieniając w bramce Raúla Ranguela. Bramkarz, który ma na koncie występy na sześciu mistrzostwach świata, opisał swój występ jako: „perfekcyjne zakończenie” długiej kariery w kadrze.
Ochoa wspomniał także, że podczas meczu wróciły do niego wspomnienia z dzieciństwa, kiedy siedział na trybunach tego samego stadionu i marzył o tym, by kiedyś grać tam jako zawodnik.
Słowa po meczu i przyszłość reprezentacyjna
Po końcowym gwizdku Ochoa zebrał rodzinę i powiedział dzieciom, że to być może ostatni raz, kiedy widzą go grającego. Bramkarz podkreślił: „Jestem niezwykle wdzięczny kibicom i ludziom wokół drużyny i odchodzę z przekonaniem, że zawsze dawałem z siebie wszystko”.
Chociaż Guillermo Ochoa nie ogłosił oficjalnie zakończenia kariery reprezentacyjnej, jego słowa jednoznacznie sugerują, że koniec niezwykłej międzynarodowej kariery jest bardzo bliski. W młodszej części składu defensorów i zawodnicy dziękowali Ochoi za wsparcie. Raúl Ranguel wyraził wdzięczność swemu mentorowi po meczu.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.