Julián Álvarez wznowił treningi. Transfer do Barcelony coraz mniej realny

Julian Alvarez 2 | Atletico Madryt 2024
fot. Shutterstock/Maciej Rogowski

Julián Álvarez rozpoczął przygotowania do nowego sezonu jako zawodnik Atlético Madryt, mimo wcześniejszych deklaracji, że chce odejść do Barcelony. Argentyńczyk realizuje indywidualny plan treningowy i 10 sierpnia ma dołączyć do zespołu.

Álvarez rozpoczął indywidualne treningi

Przed ponad miesiącem, w trakcie mistrzostw świata, napastnik Atlético Madryt miał wyrazić chęć transferu do Barcelony, określając grę w katalońskim klubie mianem „swojego marzenia”. Na ten moment przeprowadzka wydaje się jednak bardzo mało prawdopodobna, a Álvarez rozpoczął przygotowania do nowego sezonu jako piłkarz zespołu z Madrytu.

Argentyńczyk skontaktował się z klubem, aby rozpocząć indywidualny program treningowy przygotowany dla reprezentantów. Obecnie przebywa na wakacjach na Ibizie, ale od 1 sierpnia realizuje zalecenia sztabu szkoleniowego Atlético. W ten sposób spędzi ostatnie dziewięć dni urlopu, zanim 10 sierpnia pojawi się w ośrodku Cerro del Espino i dołączy do drużyny.

Atlético zamknęło drzwi przed Barceloną

Władze Atlético Madryt straciły cierpliwość z powodu metod, które Barcelona miała stosować, próbując przekonać Álvareza do transferu. Klub złożył w tej sprawie skargę do Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej oraz FIFA. Dyrektor generalny Miguel Ángel Gil Marín publicznie oświadczył również, że Atlético nie zaakceptuje żadnej oferty złożonej przez kataloński klub.

Taka sytuacja stawia argentyńskiego napastnika w trudnym położeniu. Jednym z rozwiązań jest pozostanie w Atlético, mimo niezadowolenia części kibiców wywołanego jego próbą odejścia. Drugą możliwością byłoby pojawienie się w siedzibie klubu z ofertą transferową z zagranicy.

Po wcześniejszym pobycie w Manchesterze City Premier League nie znajduje się obecnie wśród preferowanych kierunków Álvareza. Zawodnik miałby woleć pozostać w La Lidze. Jednocześnie drzwi do Barcelony i Realu Madryt są obecnie zamknięte, dlatego ewentualna bardzo wysoka oferta z Anglii mogłaby zmienić stanowisko Atlético.

Napastnik wróci do zespołu bez konfliktu?

W ostatnich tygodniach pojawiały się spekulacje, że Álvarez może odmówić udziału w treningach, aby wywrzeć presję na klubie. Fakt, że zawodnik poinformował Atlético o zamiarze realizowania indywidualnego planu treningowego, sugeruje jednak, że jego powrót do pracy przebiegnie normalnie.

W Atlético nie mają wątpliwości, że zachowanie Álvareza pozostanie profesjonalne, podobnie jak od pierwszego dnia jego pobytu w szatni. Niewiadomą pozostaje natomiast wpływ niedoszłego transferu do Barcelony na jego występy w nadchodzącym sezonie.

Napastnik spotkał się z Diego Simeone podczas mistrzostw świata, już po wykonaniu gestu oczekiwanego przez Barcelonę w związku z próbą przeprowadzenia transferu. Mimo tego relacje między zawodnikiem a trenerem pozostały dobre. Simeone nadal interesował się stanem zdrowia jego kostki, a w późniejszym wywiadzie ponownie stanął w jego obronie.

Gil Marín również próbował zdjąć odpowiedzialność z Álvareza, wskazując na jego przedstawicieli. Podczas wypowiedzi dla klubowych mediów zaapelował do Argentyńczyka, aby poszedł w ślady Antoine’a Griezmanna.

Przyszłość Álvareza wciąż niepewna

Atlético chce zamknąć sprawę i liczy na to, że Julián Álvarez w dalszym ciągu będzie występował w czerwono-białych barwach. Niepewność może jednak powrócić, jeśli na Metropolitano wpłynie bardzo wysoka oferta z Premier League. W takim przypadku klub mógłby ponownie rozważyć możliwość sprzedaży swojej gwiazdy, a sam zawodnik nadal mógłby uznawać transfer za najlepsze rozwiązanie dla swojej przyszłości.

Do czasu wyjaśnienia wszystkich kwestii jedno pozostaje pewne: Julián Álvarez już trenuje, choć na razie na odległość, realizując plan przygotowany przez Atlético Madryt.

Udostępnij w social mediach: