W dzisiejszym futbolu tak długi staż w jednym klubie jest bezprecedensowy. Możnaby jedynie wymienić Diego Simeone w Atletico Madryt. Drugim takim przypadkiem jest trener Sporting Kansas City, który dość niespodziewanie zakończył pracę w MLS po 16 latach.
Mowa tutaj o Peterze Vermesie, który swoją przygodę z klubem rozpoczął dwie dekady temu. W tym czasie klub osiągał spore sukcesy a za najbardziej udany okres uważa się ten od 2011 do 2018 roku. Wtedy to SKC (Sporting Kansas City) regularnie widywane było w play-offach MLS z czego czterokrotnie zdobyli wielkie trofea i raz Puchar MLS. Niestety każdy okres ma swój koniec i ten właśnie dla Vermesa nadszedł i po ponad dwudziestu latach opuszcza klub. Wszystko przez fatalne wyniki drużyny, która po sześciu spotkaniach znajduje się na dnie tabeli Konferencji Zachodniej z jednym punktem na koncie.
Warto w tej sytuacji odnotować, że przed zostaniem trenerem zespołu w latach 2006-2009 pracował w Kansas jako dyrektor techniczny, a w latach 2000-2002 był ich zawodnikiem gdy klub nazywał się jeszcze Kansas City Wizards. Oznacza to, że opuszcza on klub po 25 latach! To niesamowita statystyka, którą ciężko będzie powtórzyć jakiemukolwiek trenerowi. Być może uda się do Diego Simeone, jednak nie jest to pewne.
Po rozstaniu Vermes pożegnał się z kibicami w oficjalnym oświadczeniu: „Nie dałbym rady wymienić wszystkich osób, którym jestem wdzięczny po tych 20 sezonach spędzonych w Sportingu. Chciałbym podziękować wszystkim, w szczególności właścicielom, którzy dali mi okazję pracować tutaj przez ostatnie dwie dekady”. Jego następca na obecną chwilę nie jest znany.
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.