Luka Modrić udzielił obszernego wywiadu, w którym opowiedział o przedłużeniu kontraktu z Milanem, celach na nowy sezon, współpracy z Rubenem Amorimem oraz pamięci o klubowej legendzie, Franco Baresim.
Modrić chce zdobywać trofea z Milanem
Luka Modrić zdecydował się na przedłużenie umowy z Milanem i rozpoczął przygotowania do kolejnego sezonu. Chorwacki pomocnik przyznał, że poprzednia kampania dostarczyła mu wielu pozytywnych emocji, jednak jej zakończenie pozostawiło niedosyt.
– Jestem bardzo szczęśliwy, że wróciłem na nowy sezon z Milanem. Poprzedni sezon dał mi dużo radości. Niestety, nie zakończyliśmy go w najlepszy sposób i nie osiągnęliśmy naszego minimalnego celu, czyli awansu do Ligi Mistrzów. To było trochę rozczarowujące, ponieważ do tamtego momentu rozgrywaliśmy świetny sezon – powiedział Modrić.
40-letni zawodnik nie mógł pomóc zespołowi w najważniejszych spotkaniach końcówki poprzednich rozgrywek z powodu kontuzji i złamania lewej kości policzkowej.
– Rozczarowujące było to, że nie udało nam się nawet awansować do Ligi Mistrzów, a także to, że nie mogłem pomóc drużynie w najważniejszych meczach końcówki sezonu. Dlatego chciałem wrócić i mam nadzieję rozegrać lepszy sezon oraz zwyciężać – dodał.
Chorwat podkreślił, że jego głównym celem pozostaje zdobywanie trofeów z Milanem.
– Kiedy po raz pierwszy tu przychodziłem, powiedziałem, że chcę wygrywać z Milanem i to jest moje marzenie. Chciałbym zdobywać z nim trofea. Zobaczymy, czy będzie to scudetto, czy inne trofeum, ale to jest mój cel. Nie przyszedłem tutaj tylko po to, żeby się bawić i nie martwić się zwycięstwami – zaznaczył pomocnik.
Dlaczego Modrić przedłużył kontrakt?
Modrić wyjaśnił, że decyzja o pozostaniu w Mediolanie nie była bezpośrednio związana z rozczarowującą końcówką poprzedniego sezonu. Najważniejsze było dla niego dobre samopoczucie oraz sposób, w jaki został przyjęty przez klub i kibiców.
– Zakończenie poprzedniego sezonu nie wpłynęło na mój wybór. Przede wszystkim chciałem wrócić, ponieważ czułem się świetnie. Cały klub i wszyscy kibice okazali mi ogromną miłość. Byli bardzo blisko mnie pod każdym względem i to był pierwszy powód, dla którego chciałem wrócić do Mediolanu – tłumaczył.
– Nadal czuję tę samą pasję i to samo pragnienie. Chcę dalej cieszyć się piłką. W tej chwili Milan jest dla mnie najlepszym miejscem i mam nadzieję, że nadal będę dawał klubowi tyle, ile dałem w poprzednim sezonie – dodał.
Były zawodnik Realu Madryt przyznał, że mógł podpisać nową umowę już w grudniu, jednak chciał wcześniej sprawdzić, czy jego organizm nadal pozwala mu rywalizować na najwyższym poziomie.
– Zawsze miałem to w głowie. Mogłem podpisać kontrakt już w grudniu, ale chciałem słuchać swojego ciała i zobaczyć, jak się czuję. Chciałem się przekonać, czy nadal mam ten sam głód, pragnienie i pasję do gry w piłkę – powiedział Modrić.
– Kiedy zobaczyłem, jak bardzo klub i wszyscy związani z nim ludzie chcą, żebym tu został, nie miałem już wielu wątpliwości. Milan pokazał mi zaufanie i miłość, czyli wszystko, czego piłkarz może oczekiwać. Nadal czuję się dobrze i mam wszystko, czego potrzebuję, aby kontynuować karierę – podkreślił.
Nowy sezon i współpraca z Rubenem Amorimem
Modrić ma nadzieję, że Milan wyciągnie wnioski z poprzednich rozgrywek i tym razem lepiej zakończy sezon. Zespół stracił szansę na awans do Ligi Mistrzów po porażce z Cagliari w ostatniej kolejce.
– Mam nadzieję, że wyciągniemy wnioski z błędów popełnionych w poprzednim sezonie. Być może do meczów z Lazio i Napoli byliśmy w grze o mistrzostwo. Później, kiedy zrozumieliśmy, że trudno będzie wygrać Serie A, trochę się rozluźniliśmy i poczuliśmy zbyt pewnie, zakładając, że awans do Ligi Mistrzów jest już niemal zapewniony. To mógł być nasz błąd – ocenił.
Chorwat pozytywnie wypowiedział się również o nowym trenerze Milanu, Rubenie Amorimie. Piłkarz przyznał, że latem kilkukrotnie rozmawiał ze szkoleniowcem.
– Rozmawiałem z trenerem kilka razy tego lata i mam bardzo dobre, pozytywne odczucia. Mam nadzieję, że tak pozostanie przez cały sezon, że będziemy nadawać na tych samych falach i dobrze się rozumieć. Prawdopodobnie przyniesie nowe pomysły i powie nam, czego od nas oczekuje, a my postaramy się to zrealizować – stwierdził Modrić.
Gonçalo Ramos może dać Milanowi więcej jakości
Do nowych zawodników Milanu dołączył między innymi Gonçalo Ramos. Modrić zna portugalskiego napastnika z jego występów w poprzednich klubach i uważa, że może on wzmocnić ofensywę zespołu.
– Śledziłem go w klubach, w których występował. To świetny piłkarz i znakomity napastnik. Być może jest właśnie tym, czego potrzebowaliśmy i czego brakowało nam w przeszłości. Mam nadzieję, że nadal będzie robił wielkie rzeczy, tak jak w poprzednich zespołach – powiedział Chorwat.
Modrić ma jednak z Ramosem również nieprzyjemne wspomnienie. Portugalczyk strzelił gola w doliczonym czasie gry, który wyeliminował Chorwację z mistrzostw świata.
– Mam z nim świeże, złe doświadczenie, ponieważ zdobył bramkę przeciwko Chorwacji. Nie chcę wracać do tego tematu, bo nie jest to przyjemne wspomnienie. Gonçalo jest jednak świetnym zawodnikiem i bardzo dobrym człowiekiem. Mam nadzieję, że zdobędzie dla nas wiele bramek i da drużynie dużo szczęścia – przyznał.
Pomocnik jest zadowolony z aktywności Milanu na rynku transferowym.
– Podoba mi się to, co robi klub. Większość zawodników z poprzedniego sezonu nadal jest z nami, a dołączyło kilku nowych, którzy będą dla nas ważni. Brakowało nam pewnych transferów. Nowi piłkarze wniosą do zespołu więcej jakości i charakteru, pomagając nam realizować cele – ocenił.
Modrić o przyszłości Rafaela Leão
Chorwat odniósł się również do sytuacji Rafaela Leão. Modrić nie zamierza udzielać Portugalczykowi konkretnych rad, ponieważ uważa, że skrzydłowy jest wystarczająco dojrzały, by samodzielnie podejmować decyzje.
– Nie chcę dawać Leão rad. Rafa jest wystarczająco dojrzały, by wiedzieć, co jest dla niego najlepsze. Wie, jak bardzo kochają go kibice i cały klub. To dobrze, że tutaj jest. Rafa to świetny piłkarz. Musi ciężko pracować i dawać z siebie wszystko dla klubu, tak jak zawsze – powiedział.
Modrić przyznał, że poprzedni sezon nie był dla Leão najlepszy z powodu licznych kontuzji i problemów z formą.
– Być może nie rozegrał świetnego sezonu. Miał wiele kontuzji, nie czuł się dobrze i nie był wystarczająco silny. Rafa nadal jest jednak wielkim piłkarzem. Jeśli zostanie, będzie to dla nas fantastyczne, ponieważ w najlepszej formie jest jednym z najlepszych zawodników na świecie – stwierdził pomocnik.
– Chciałbym zobaczyć go tutaj również w przyszłym sezonie, ale zobaczymy, co się wydarzy. Jako piłkarz oczywiście chcesz mieć Rafę w swoim zespole – dodał.
Wspomnienie Franco Baresiego
Ważną część rozmowy poświęcono Franco Baresiemu, jednej z największych legend Milanu, który zmarł 31 lipca. Modrić złożył kondolencje rodzinie i przyjaciołom byłego kapitana zespołu.
– Baresi uosabiał to, czym jest Milan. Jeśli nie był największym symbolem tego klubu, to z pewnością należał do grona jego największych symboli. Był bardzo skromnym człowiekiem i wielkim liderem, który przewodził przede wszystkim własnym przykładem. To ogromna strata dla Milanu i wszystkich kibiców – powiedział.
Modrić spotkał Baresiego kilka lat temu, gdy Real Madryt mierzył się z Milanem w Los Angeles.
– Tylko się przywitaliśmy i nie miałem okazji z nim porozmawiać. Był jednak jednym z tych zawodników, których bierzesz za wzór, kiedy jako dziecko zakochujesz się w konkretnym klubie. Nawet jeśli nie grał na twojej pozycji, podziwiałeś go i myślałeś: „Tak należy się zachowywać” albo „Tak powinno się grać w piłkę” – wspominał Chorwat.
Modrić przyznał, że od dzieciństwa sympatyzował z Milanem, przede wszystkim ze względu na Zvonimira Bobana, ale także innych wielkich zawodników klubu.
– Zawsze lubiłem Milan. Jako dziecko śledziłem ten klub głównie ze względu na Zvonimira Bobana, ale także takich piłkarzy jak Baresi i inni wielcy mistrzowie. Baresi był kapitanem i inspiracją dla wszystkich kibiców Milanu. To był najlepszy przykład tego, czym jest ten klub – zaznaczył.
„Chcemy zdobyć trofeum dla Baresiego”
Modrić wskazał, że jednym z celów zespołu w nowym sezonie może być zdobycie trofeum i zadedykowanie go pamięci Baresiego.
– Baresi był liderem, który nie musiał wiele mówić. Naszym celem może być zdobycie mistrzostwa Włoch i zadedykowanie go jemu. To byłoby niezwykłe, jak spełnienie marzeń. Będziemy ciężko pracować, aby tego dokonać – powiedział.
Chorwat przypomniał również niezwykłą postawę Baresiego podczas finału mistrzostw świata przeciwko Brazylii. Legendarny obrońca wrócił do gry po operacji i wziął odpowiedzialność za wykonanie rzutu karnego.
– To pokazuje bardzo wiele na temat jego osobowości i cech przywódczych. Nie był głośnym człowiekiem, nie podnosił głosu. Był pokorny i przewodził własnym przykładem – podkreślił Modrić.
– Wspaniale byłoby zdobyć trofeum i zadedykować je Franco. Chcemy ciężko pracować, żeby to osiągnąć – zakończył pomocnik Milanu.
Udostępnij w social mediach:Luka Modric: “Mi sueño siempre fue ganar con el Milan. Vine aquí para eso, no para divertirme. Mi objetivo es llevarle un trofeo al Milan, ya sea el Scudetto o cualquier otro título. Nunca tuve dudas sobre la renovación.” pic.twitter.com/bm4QX6U2Kg
– Milan Argentina 🇦🇷 (@MilanArg__) August 4, 2026

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.