Martín Zubimendi: „Nie sądzę, by Real Madryt mnie potrzebował” — słowa zawodnika Arsenalu

Arsenal - Martín Zubimendi 1
fot. daykung / Shutterstock

Martín Zubimendi jest łączony z transferem do Realu Madryt, jednak sam zawodnik twierdzi, że klub z Madrytu dysponuje wystarczającą liczbą jakościowych piłkarzy. Wypowiedział się na antenie programu „El Larguero” w stacji Cadena SER, poruszając także temat kontuzji Mikel Merino oraz szans Arsenalu w Liga Mistrzów.

Stosunek do ewentualnego transferu do Realu Madryt

Nazwisko Martína Zubimendiego często łączone jest z transferem do Realu Madryt, a wielu uważa go za zawodnika, który mógłby wprowadzić równowagę w linii pomocy „Los Blancos”. Zubimendi, występujący w Arsenalu, nie podziela jednak tej oceny i uważa, że Álvaro Arbeloa ma do dyspozycji wystarczająco dobrych graczy na tę pozycję.

Na pytanie, czy uważa, że jest potrzebny na „Bernabéu”, odpowiedział kategorycznie: „Nie sądzę. Real Madryt ma wystarczająco piłkarzy, by radzić sobie dobrze, więc nie, w żadnym wypadku”.

Komentarz po awansie Arsenalu do finału Pucharu Ligi i kontuzja Mikel Merino

Jego komentarz pojawił się po awansie Arsenalu do finału Carabao Cup, osiągniętym po zwycięstwie 1:0 nad Chelsea w rewanżu po golu Kaia Havertza w doliczonym czasie gry.

Zubimendi odniósł się też do kontuzji kolegi z Arsenalu, Mikela Merino, wskazując, że problemy zdrowotne mogą utrudnić jego udział w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata. Jego dolegliwości mogą okazać się przeszkodą w występie na mundialu, a sam zawodnik odczuwa ból i robi wszystko, by wrócić do formy. Zubimendi zaznaczył, że jego nieobecność poważnie szkodzi drużynie.

Szanse Arsenalu w Lidze Mistrzów

W kwestii szans Arsenalu w Lidze Mistrzów, gdzie zespół zakończył fazę grupową na pierwszym miejscu, pomocnik zachował ostrożność w prognozach. Zwrócił uwagę, że ostatecznym celem pozostaje zdobycie trofeum, a awans to dopiero etap na drodze do tego celu.

Celem jest zdobycie trofeum, jednak należy pamiętać, że Liga Mistrzów jest specyficzna i wszystko może się wydarzyć — Zubimendi przypomniał, że hiszpańskie kluby mają tradycję silnych występów (FC Barcelona w półfinale w zeszłym roku, Real Madryt czy Atlético Madryt), dlatego nic nie można wcześniej przesądzać.

Udostępnij w social mediach: