Letnie okno transferowe okazuje się dużym wyzwaniem dla władz Milanu. Rafael Leão chce opuścić klub, jednak do tej pory nie wpłynęła żadna oficjalna oferta za portugalskiego skrzydłowego.
Brakuje konkretnych ofert za Leão
Pod koniec maja Rafael Leão oficjalnie poinformował o zamiarze odejścia z Milanu, aby poszukać nowego wyzwania w swojej karierze. Włoski klub wycenił zawodnika na 60 milionów euro, choć ze względu na spadek jego formy w ostatnich sezonach byłby gotowy zaakceptować propozycję opiewającą na około 50 milionów euro.
Największym problemem dla władz „Rossonerich” jest jednak całkowity brak oficjalnych ofert. Pojawiały się zapytania pośredników powiązanych z Barceloną i Manchesterem United, ale żaden z tych kontaktów nie przerodził się w konkretne negocjacje. Możliwości finansowe pozwalające na przeprowadzenie takiej transakcji ma Aston Villa.
Leão odrzucił natomiast atrakcyjne propozycje z Turcji i Arabii Saudyjskiej, ponieważ chce pozostać w Europie. W poprzednim sezonie Portugalczyk zdobył 10 bramek i zanotował trzy asysty w 31 meczach. Nieregularne występy oraz niewielka rola podczas mistrzostw świata sprawiły, że jego wartość rynkowa wyraźnie spadła.
Milan jest dziś daleko od oferty w wysokości 100 milionów euro, którą Chelsea złożyła za Leão cztery sezony temu. Władze klubu zdają sobie również sprawę, że relacje z otoczeniem piłkarza osiągnęły punkt najwyższego napięcia.
Transfer Karetsasa zależny od sprzedaży Portugalczyka
Zablokowana sprzedaż reprezentanta Portugalii bezpośrednio wpływa na najważniejszy cel transferowy Milanu. Klub chce sprowadzić 18-letniego Konstantinosa Karetsasa, którego postrzega jako jednego z liderów nowego projektu sportowego prowadzonego przez Rubena Amorima.
Młody zawodnik Genku zrobił wrażenie na najważniejszych osobach w mediolańskim klubie, ale jego transfer będzie możliwy dopiero po uzyskaniu środków ze sprzedaży Leão. Genk oczekuje za swoją młodą gwiazdę co najmniej 40 milionów euro.
Belgijski klub odrzucił już oficjalną ofertę Borussii Dortmund w wysokości 30 milionów euro. Milan musi więc przygotować się na znaczny wysiłek finansowy, jeśli chce wyprzedzić konkurencję w walce o obiecującego ofensywnego pomocnika.
Leão może dołączyć do zespołu w Perth
Jeśli w ostatniej chwili nie dojdzie do przełomu, Rafael Leão będzie musiał dołączyć do drużyny podczas przedsezonowego tournée w Perth. Milan wyklucza możliwość pozostawienia go na indywidualnych treningach w ośrodku Milanello, aby nie dopuścić do dalszego spadku wartości zawodnika.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.