Ostry spór Laporty z Victorem Fontem w debacie przed wyborami w Barcelonie: tematy Flicka, Deco, Messiego i Haalanda

Joan Laporta
fot. Shutterstock

Były prezydent FC Barcelony Joan Laporta i jego jedyny rywal w walce o stanowisko, Victor Font, ostro dyskutowali podczas wieczornej debaty zorganizowanej przez TV3 i Catalunya Ràdio. Wybory nowego prezydenta odbędą się w niedzielę 15 marca. W debacie poruszono m.in. kwestie personelu sportowego, przyszłości Lionela Messiego oraz doniesień o rozmowach wokół Erlinga Haalanda.

Przebieg debaty i najważniejsze zarzuty

Obaj kandydaci nie oszczędzali wzajemnych zarzutów. Laporta podkreślał, że sportowy projekt Barcelony opiera się na Hansim Flicku i Deco, a zwolnienie Deco równałoby się problemom z Flickiem. W jednej z wypowiedzi Laporta stwierdził, że usunięcie Deca natychmiast spowoduje napięcia z Flickiem.

Font odpowiadał, że to jego kampania jako jedyna przedstawiła konkretny projekt sportowy i zarzucał, że obecna struktura klubu jest niejasna. Krytykował decyzje transferowe i zarządzanie kadrą, wskazując na odejścia i błędy w planowaniu.

Spór o Deca, Alejandro Echevarríę i strukturę sportową

Victor Font oskarżał Deca o to, że jego pozycja w klubie wiąże się z powiązaniem z Alejandro Echevarríą, którego określił jako osobę o konserwatywnej ideologii, i twierdził, że Deco nigdy formalnie nie pracował jako dyrektor sportowy. Font wymienił transfery, które według niego były nieudane, oraz podkreślił konieczność budowy profesjonalnej struktury planującej działalność sportową klubu.

Joan Laporta bronił Deca i Echevarríi, przywołując początki projektu z Mateu Alemanym, trenerem Xavim i udziałem Jordi Cruyffa, oraz wskazywał na wkład Deca w transfery, m.in. rezygnację z prowizji dla Rafinhii, by umożliwić jego przyjście do klubu. Laporta argumentował, że Deco ma lepszą zdolność komunikacji z trenerem niż Mateu Alemany i że współpraca Deca z Echevarríą przynosi harmonię w szatni.

Temat Lionela Messiego

Laporta mówił, że kibice Barcelony chcą rozmawiać o teraźniejszości, z Lamine Yamal, Cubarsím i Flickiem na czele, a nie wyłącznie o Messim. Zapewnił jednocześnie o pełnym szacunku dla Messiego i stwierdził, że zasługuje on na pomnik obok Kuyaffa po ukończeniu Camp Nou.

Victor Font stwierdził, że Messi jest teraźniejszością i przyszłości, zapowiedział chęć zaproponowania mu godności honorowego prezydenta oraz ogłosił, że po wygranych wyborach w ciągu trzech dni rozpoczną proces pojednania z Leo Messim i wspólny nowy projekt. Font podkreślił również, że klub traci dochody, nie wykorzystując w pełni wizerunku Messiego.

Erling Haaland – deklaracje i kontrreakcje

Victor Font oświadczył, że negocjuje umowę o preferencyjnym prawie pierwokupu Erlinga Haalanda z Manchester City. Joan Laporta odpowiedział ostro, mówiąc, że deklaracje te są nie na miejscu, i wskazał, że agent zawodnika zaprzeczył kontaktom z Barceloną lub kandydatami.

Agent Haalanda, według cytowanych wypowiedzi, miał zapewnić, że nie było żadnych kontaktów z Barceloną ani z którymkolwiek z kandydatów, co Laporta wykorzystał, by podważyć tezę Fonta o prowadzonych negocjacjach.

Końcowe uwagi i ton kampanii

Debata obnażyła różnice programowe między kandydatami: Laporta przedstawiał swój projekt jako kontynuację i obronę dotychczasowych osiągnięć oraz ostrzegał przed ryzykiem związanym z wyborem Fonta, porównując go do przeszłych błędów administracyjnych. Font przedstawiał się jako zwolennik zmian i technokratycznego, bardziej profesjonalnego podejścia do zarządzania klubem.

W zakończeniu Font wezwał członków klubu do decyzji między starym a nowym stylem zarządzania, zadając pytania o przyszłość Barcelony jako klubu dla kibiców lub jako atrakcji dla turystów.

Udostępnij w social mediach: