Raphinha został wybrany zawodnikiem meczu po wygranej Barcelony 7:2 nad Newcastle w rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Brazylijczyk strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty, a Robert Lewandowski również zdobył dwie bramki.
Raphinha: oczekiwaliśmy trudnego spotkania
Raphinha podkreślił, że wszyscy w barcelońskim klubie spodziewali się wymagającego meczu. Powiedział, że rywal był fizycznie mocny i imponujący, a on sam pamiętał o tym już z czasów gry w angielskiej Premier League, zwłaszcza na St. James’ Park, dlatego uznał, że dobrze jest grać u siebie.
Piłkarz dodał, że drugie połowy meczu były zdecydowanie lepsze dla Barcelony. Odnosząc się do wykonania rzutu karnego przez Lamina Yamala w końcówce pierwszej połowy, stwierdził, że bramkarze są dzisiaj dobrze przygotowani, a wybór wykonawcy wynikał z pewności zawodnika: Kiedy widzisz jego pewność, wierzysz mu i poszło dobrze.
Lewandowski zadowolony po awansie
Robert Lewandowski, który podobnie jak Raphinha zdobył dwa gole, wyraził radość i dumę zarówno z indywidualnych osiągnięć, jak i z całego zespołu. Przyznał, że drużyna popełniła pewne błędy, szczególnie w obronie, przez co Newcastle miało stosunkowo łatwo przy jednym z trafień.
Lewandowski zaznaczył jednak, że wyniki mówią same za siebie i że strzelenie siedmiu goli to powód do satysfakcji: Jeśli strzelisz siedem goli, możesz być bardzo szczęśliwy, dodał piłkarz w wypowiedzi dla TNT Sports.
Udostępnij w social mediach:
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.