Santi Cañizares krytykuje transfer Ferrana Torresa. „Wszystko jest na opak”

FC Barcelona - Ferran Torres 2
fot. Maciej Rogowski Photo / shutterstock

Santi Cañizares nie rozumie decyzji Barcelony o sprzedaży Ferrana Torresa do Paris Saint-Germain. Były reprezentant Hiszpanii uważa, że kataloński klub rozstał się z napastnikiem w momencie, gdy ten osiągnął dojrzałość i zaczął prezentować najlepszą wersję swojej gry.

Cañizares nie zgadza się ze sprzedażą Ferrana Torresa

Były bramkarz reprezentacji Hiszpanii przez całe lato krytykował decyzję Barcelony dotyczącą transferu Ferrana Torresa. Santi Cañizares ponownie odniósł się do tej sprawy w programie „El Partidazo de COPE”.

Jego zdaniem Barcelona sprzedaje zawodnika dokładnie w chwili, gdy ten przezwyciężył problemy z pierwszych lat kariery i stał się bardziej dojrzałym oraz wiarygodnym piłkarzem.

„To chłopak, który pochodzi z małego miasta pod Walencją, wyjeżdża do Anglii i oczywiście trudno mu się zaadaptować w niezwykle konkurencyjnym zespole. W tamtym czasie nie było dla niego miejsca, a kiedy grał, robił to bez pewności siebie” – powiedział Cañizares.

Były bramkarz uważa, że Barcelona podjęła dobrą decyzję, stawiając na Ferrana Torresa, ale jego zdaniem klub sprzedaje go w najgorszym możliwym momencie.

„Barcelona pozyskała go w inteligentny sposób, ale również w Barcelonie trudno było mu się zaadaptować. Ostatecznie się przystosował, stał się pożyteczny, znajduje się w najlepszym momencie swojej kariery, strzelił gola w finale i właśnie teraz go sprzedają. Wszystko jest na opak” – stwierdził.

50 milionów euro to za mało?

Ferrán Torres przeniósł się do Paris Saint-Germain za 50 milionów euro. Cañizares nie uważa jednak, że kwota uzyskana przez Barcelonę wystarczy, aby uzasadnić tę operację.

Były reprezentant Hiszpanii podważył również możliwość znalezienia na rynku odpowiedniego następcy za podobne pieniądze.

„Nie oddajesz go za darmo, bo 50 milionów euro to nie jest prezent. Jednak za 50 milionów euro za napastnika, który strzela gole, idź na rynek i zobacz, co można za te pieniądze kupić” – dodał Cañizares.

„Powtarzam to przez całe lato. Po prostu nie potrafię tego zrozumieć” – podkreślił były bramkarz.

Barcelona przeprowadziła wiele zmian

Barcelona tego lata dokonała wielu zmian w kadrze. Klub pozyskał Anthony’ego Gordona, Karima Adeyemiego i Jessego Bissoumę, a jednocześnie pracuje nad finalizacją transferu Rodriego oraz powrotem João Cancelo.

Katalończycy wciąż poszukują również środkowego napastnika. Priorytetem pozostaje Julián Álvarez.

Z klubem pożegnali się między innymi Ansu Fati, Jan Virgili i Iñaki Peña, którzy przynieśli Barcelonie wpływy z transferów. Ronald Araújo i Marc-André ter Stegen zostali natomiast wypożyczeni.

Największą transakcją okazała się jednak sprzedaż Ferrana Torresa, który po czterech i pół roku spędzonych na Spotify Camp Nou przeniósł się do Paris Saint-Germain za 50 milionów euro. To właśnie tej decyzji Santi Cañizares nie potrafi zrozumieć.

Udostępnij w social mediach: