Savinho chce odejść z Manchesteru City. Tottenham złożył ofertę wartą 85 milionów funtów

Manchester City - Savinho 1
fot. Maciej Rogowski Photo / Shutterstock

Przyszłość Savinho znalazła się w decydującej fazie. Brazylijczyk jest zdecydowany opuścić Manchester City jeszcze tego lata, ale klub nie zamierza łatwo zgodzić się na transfer, mimo że Tottenham przedstawił atrakcyjną ofertę.

Tottenham złożył konkretną propozycję

Tottenham, prowadzony przez Roberto De Zerbiego, buduje zespół z dużymi ambicjami na nadchodzący sezon. Londyńczycy chcą wrócić do europejskich rozgrywek, a Savinho miałby odegrać ważną rolę w ich planach.

Klub z północnego Londynu sformalizował propozycję w wysokości 85 milionów funtów, czyli około 100 milionów euro. To kwota, której Manchester City oczekiwał na początku negocjacji, jednak na razie nie dał zielonego światła na przeprowadzenie transakcji.

Manchester City nie chce sprzedawać Brazylijczyka

Główną przyczyną opóźnienia jest stanowisko nowego menedżera Manchesteru City, Enzo Mareski. Włoski szkoleniowiec chce zatrzymać Savinho w swoim zespole, choć Brazylijczyk może rozpoczynać sezon z mniejszymi szansami na grę w podstawowym składzie niż jego konkurenci na skrzydłach, Semenyo i Jérémy Doku.

Savinho jest jednak zdecydowany poszukać nowego wyzwania. Jego oczekiwania zderzają się z twardą postawą Manchesteru City, który nie zamierza prowadzić łatwych negocjacji w sprawie jednego ze swoich utalentowanych zawodników.

Savinho nie trenował przed meczem z Arsenalem

Napięcie wzrosło dodatkowo po tym, jak 22-letni Brazylijczyk nie wziął udziału w treningu zespołu. Oficjalnie klub poinformował, że skrzydłowy jest chory, jednak jego nieobecność zbiegła się z decydującą fazą rozmów transferowych i wywołała dodatkowe spekulacje.

Transfer wciąż nie jest wykluczony, ale rozmowy mogą być długie i wymagające. Manchester City pokazuje determinację i nie zamierza rozstawać się z Savinho bez walki.

Już w niedzielę Manchester City zmierzy się z Arsenalem w meczu o Community Shield. Udział Savinho w tym spotkaniu stoi pod dużym znakiem zapytania.

Udostępnij w social mediach: