Mecz 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy, pomiędzy Śląskiem Wrocław, a Motorem Lublin, kończy się wynikiem 1:1.
Rozmawiając o Śląsku Wrocław warto docenić, że mimo wszystko w ostatnich tygodniach ekipa z województwa dolnośląskiego wreszcie dostaje jakiekolwiek powody do delikatnego optymizmu. Po koszmarnej jesieni, Śląsk zaczął ostatnio regularnie ciułać punkty, a strata do piętnastego miejsca gwarantującego utrzymanie w lidze, stała się minimalna. Pozytywne nastroje nasiliły się jeszcze bardziej w 20. minucie meczu, kiedy to Ortiz otworzył wynik na korzyść gospodarzy. Później jednak rolę odrobinę się odwróciły. Motor zaczął coraz częściej zagrażać bramce strzeżonej przez Leszczyńskiego, co wreszcie w 76. minucie zaowocowało w gola strzelonego przez Ndiaye. I rezultat 1:1 utrzymał się już do końca.
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.