Thomas Tuchel wygwizdany przez kibiców Anglii przed meczem z Francją

Francja - flaga 3 | Reprezentacja Francji
fot. pixabay

Thomas Tuchel znalazł się pod dużą presją po odpadnięciu reprezentacji Anglii w półfinale mistrzostw świata z Argentyną. Przed spotkaniem o brązowy medal z Francją niemiecki szkoleniowiec został bardzo głośno wygwizdany przez angielskich kibiców.

Fani Anglii jasno wyrazili swoje niezadowolenie

Podróżujący na mecz kibice Anglii zareagowali bardzo głośno, gdy spiker na stadionie w Miami odczytał nazwisko Thomasa Tuchela przed rozpoczęciem spotkania o trzecie miejsce. Nazwiska zawodników obu drużyn były witane brawami, jednak atmosfera wyraźnie się zmieniła, kiedy przyszła kolej na niemieckiego trenera.

Gwiazdy były donośne i jednoznaczne, stając się wyraźnym sygnałem zarówno dla Angielskiej Federacji Piłkarskiej, jak i samego Tuchela. Reakcja kibiców pokazała, że nastroje wokół szkoleniowca mocno się pogorszyły po bolesnej porażce z Argentyną.

Tuchel nie zamierza rezygnować

Anglia przegrała z jednym ze swoich największych rywali, a jednocześnie straciła znakomitą szansę na awans do pierwszego finału mistrzostw świata od 60 lat. Po spotkaniu część kibiców uznała, że za wynik odpowiada przede wszystkim menedżer, a nie piłkarze.

Podczas konferencji prasowej przed meczem Tuchel został zapytany, czy chce pozostać na stanowisku nawet w przypadku zmiany nastrojów wokół reprezentacji. Niemiec odpowiedział stanowczo, kwestionując, czy opinia publiczna jest rzeczywiście podzielona.

„Chcę kontynuować swoją pracę, niezależnie od wszystkiego” – podkreślił Tuchel.

Udostępnij w social mediach: