Piłkarze Arsenalu przybyli w czwartek wieczorem do hotelu w Budapeszcie przed sobotnim finałem Ligi Mistrzów, gdzie zostali przywitani przez rozentuzjazmowanych kibiców.
Przyjazd i atmosfera
Piłkarze z Londynu dotarli do hotelu w czwartek wieczorem. Zespół został otoczony przez liczną i rozemocjonowaną grupę sympatyków.
Rywalem Kanonierów w sobotnim meczu będzie broniący tytułu Paris Saint‑Germain (PSG). Mecz rozpocznie się w sobotę o 18:00 na Puskás Arénie w Budapeszcie.
Stadion i jego patron
Puskás Aréna to nowoczesny obiekt węgierskiej stolicy, który może pomieścić 67 000 widzów. Obiekt nosi imię Ferenca Puskása, legendy Węgier i Realu Madryt, który jako zawodnik zdobył trzy tytuły europejskie w połowie XX wieku.
Stadion będzie gospodarzem sobotniego finału, na który zjadą kibice obu drużyn.
Droga do finału i kontekst historyczny
Arsenal awansował do finału po pokonaniu Atlético Madryt w półfinale łącznym wynikiem 2:1, natomiast PSG wyeliminowało Bayern Monachium łącznym wynikiem 6:5.
Arsenal wystąpi w finale po raz pierwszy od 2006 roku i dotychczas nie zdobył trofeum Ligi Mistrzów; przed 20 laty Kanonierzy przegrali finał z Barceloną. W poprzedniej edycji turnieju Arsenal odpadł w półfinale z PSG, które potem pokonało Inter Mediolan 5:0 i sięgnęło po trofeum po raz pierwszy. Od czasu przemianowania rozgrywek na Ligę Mistrzów w 1992 roku tylko Real Madryt udało się obronić tytuł, wygrywając trzy razy z rzędu w latach 2016–2018.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.