Brazylia pokonała Australię 4:2 w towarzyskim spotkaniu rozegranym w Brisbane. Gospodarze prowadzili już 2:1, ale zespół Carlo Ancelottiego zdołał odwrócić wynik.
Brazylia odrobiła straty po przerwie
Cztery dni po remisie 1:1 w Townsville drużyny zmierzyły się ponownie, tym razem w Brisbane. Brazylia objęła prowadzenie już w 3. minucie. Prawy obrońca Vanderson popisał się efektownym strzałem w samo okienko.
Australia odpowiedziała dwoma golami. Alessandro Circati zamknął akcję przy dalszym słupku efektownym uderzeniem piętą, przypominającym „skorpiona”, a później asystował przy trafieniu Metcalfe’a. Ten pokonał bramkarza potężnym strzałem w okienko i dał gospodarzom prowadzenie.
Brazylijczycy zdołali wyrównać jeszcze przed przerwą. Raphinha wykorzystał rzut karny, jednak po pierwszej połowie nie wrócił na boisko z powodu dyskomfortu mięśniowego.
Po zmianie stron jego koledzy dokończyli odrabianie strat. Bruno Guimarães trafił po dokładnym zagraniu Endricka, a wynik ustalił Vinícius Júnior, pewnie wykonując kolejny rzut karny. Brazylia wygrała 4:2.
3 października Brazylia rozegra kolejny mecz towarzyski podczas tournée, mierząc się z Indiami w Kalkucie. Dla Australii przerwa na mecze reprezentacji dobiegła końca.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.