David Bernstein, który kierował Manchesterem City w latach 1998–2003, uważa, że klub powinien zostać wykluczony z Premier League. Były działacz domaga się również odejścia obecnego zarządu.
Bernstein: kara finansowa nie wystarczy
83-letni brytyjski biznesmen i działacz piłkarski przyznał, że trudno mu wyobrazić sobie wystarczająco surową karę dla klubu. Jego zdaniem obecne władze Manchesteru City powinny zrezygnować lub zostać zawieszone do czasu zakończenia całego postępowania.
„Nie potrafię wymyślić kary, która byłaby wystarczająco surowa. To po prostu straszne. Chcę poruszyć jeszcze jedną kwestię, a mianowicie pozycję obecnego zarządu Manchesteru City. Zarząd ponosi pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie klubu. Jego członkowie powinni zrezygnować lub zostać odsunięci od pracy do zakończenia całego procesu, niezależnie od tego, czy dojdzie do odwołania. Nie sądzę, by obecne kierownictwo Manchesteru City mogło dalej działać. To tak poważna sprawa, że wykracza poza kompetencje władz piłkarskich. To niewiarygodnie przykre. Mogę powiedzieć tylko tyle: kara finansowa nie wystarczy. Obawiam się, że klub, który kocham, trzeba będzie wykluczyć z Premier League”.
David Bernstein
Postępowanie w sprawie Manchesteru City
Bernstein odniósł się do dochodzenia Premier League. Komisja prowadząca postępowanie ustaliła, że Manchester City systematycznie zawyżał dane dotyczące przychodów od sezonu 2008/09. Władze ligi określiły sprawę jako największą w historii angielskiego futbolu.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.