Como rozbiło Lens 9:1. Historyczne zwycięstwo drużyny Cesca Fàbregasa

Lens poniosło u siebie druzgocącą porażkę z Como, przegrywając aż 1:9. Zespół Cesca Fàbregasa strzelił trzy gole przed przerwą, a po zmianie stron jeszcze powiększył przewagę.
Hat-trick Anastasiosa Douvikasa i demolka po przerwie
Como już w pierwszej połowie zdobyło trzy bramki. Anastasios Douvikas dwukrotnie trafił do siatki, a wynik przed przerwą podwyższył Nico Paz. Lens domagało się rzutu karnego, ale po analizie VAR decyzja została anulowana.
Po przerwie przewaga gości szybko wzrosła. Do siatki trafili Da Cunha i Kempf, a Douvikas skompletował hat-tricka. Fàbregas wymienił później niemal wszystkich liderów ofensywy, ale Como nie przestało atakować. Libérali zdobył bramkę krótko po wejściu na boisko.
Lens zdobyło tylko gola honorowego
Gospodarze zdołali odpowiedzieć jednym trafieniem. Ruben Aguilar efektownie wykończył akcję po sprytnie rozegranym rzucie wolnym Floriana Thauvina. Później Martin Baturina strzelił ósmego gola dla Como po podaniu Libéraliego.
Wynik na 9:1 ustalił w 90. minucie Matteo Papacchioli, mający 18 lat. Como odniosło niezwykle okazałe zwycięstwo, które – jak podano w relacji – zapisze się w historii Ligi Mistrzów.





