Hansi Flick: Barcelona mistrzem La Ligi po El Clásico, teraz cel – 100 punktów i atak na Ligę Mistrzów

FC Barcelona - Hansi Flick 2
fot. Shutterstock/Maciej Rogowski

Barcelona wygrała El Clásico 2:0 i zapewniła sobie tytuł mistrza Hiszpanii. Trener Hansi Flick dziękował zawodnikom, władzom klubu i Deco, zapowiadając, że celem zespołu jest osiągnięcie 100 punktów do końca sezonu, a w kolejnym sezonie zabiorą się za zdobycie Ligi Mistrzów.

Reakcja trenera po meczu

Hansi Flick powiedział, że to był ciężki mecz i że nigdy nie zapomni tego dnia. Podziękował całemu składowi, prezesowi, wiceprezesowi, Deco oraz wszystkim, którzy wspierali drużynę. „Visca Barça i Visca Catalunya!” – dodał.

Trener podkreślił, że zdobycie La Ligi właśnie w El Clásico przeciwko Realowi Madryt ma wyjątkowe znaczenie. Zaznaczył, że rywal był bardzo silny, ale zawodnicy zagrali i bronili się znakomicie. Po meczu w szatni panowała znakomita atmosfera, a on sam czuje się szczęśliwy w Barcelonie.

Droga do tytułu i nowy ambitny cel

Flick przyznał, że droga do tytułu nie była łatwa, bo klub mierzył się z problemami kadrowymi spowodowanymi kontuzjami, mimo to drużyna rozegrała bardzo dobrą końcówkę sezonu i świetnie spisywała się w defensywie. Wymienił też dobre występy kilku zawodników oraz możliwości korzystania z ławki rezerwowych. „Teraz chcemy osiągnąć sto punktów”, zadeklarował trener.

Trener dodał, że piłkarze zasługują na świętowanie zdobycia mistrzostwa, a jednocześnie zapowiedział, że w kolejnym sezonie klub spróbuje sięgnąć po Ligę Mistrzów.

Osobiste przeżycia trenera w dniu zwycięstwa

Hansi Flick przyznał, że w dniu meczu otrzymał informację o śmierci ojca. Powiedział, że jego matka przekazała mu tę wiadomość i że miał dobre relacje z zawodnikami, których chciał o tym poinformować. Podkreślił, że reakcja piłkarzy była poruszająca i że jest dumny z poczucia wspólnoty w zespole.

Flick stwierdził, że mimo trudnych emocji pozostaje nastawiony pozytywnie i że jako trener dużego klubu musi zdobywać tytuły. „Cenię wysoko to, co osiągnęliśmy”, zakończył.

Udostępnij w social mediach: