Hiszpania odwróciła losy meczu z Anglią. Zwycięstwo 3:2 na Wembley

FC Barcelona - Marc Casado Lamine Yamal 1
fot. Christian Bertrand / shutterstock

Reprezentacja Hiszpanii pokonała Anglię 3:2 na Wembley w emocjonującym spotkaniu Ligi Narodów. Gospodarze prowadzili po pierwszej połowie, a Harry Kane mógł podwyższyć wynik z rzutu karnego, lecz trafił w poprzeczkę. Po przerwie gole Álexa Baeny i Mikela Oyarzabala zapewniły zwycięstwo gościom.

Szybki gol Yamala, a potem odpowiedź Anglii

Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia Hiszpanów. Już w 2. minucie Lamine Yamal odebrał piłkę Marcowi Guéhiemu, który nieuważnie obrócił się z futbolówką, i wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Anglia odpowiedziała kilka minut później, ale dośrodkowanie Anthony’ego Gordona przejął Unai Simón.

Hiszpanie stwarzali kolejne okazje. Ferran Torres dwukrotnie znalazł się sam przed bramkarzem, jednak nie zdołał pokonać Jamesa Trafforda. W 35. minucie Yamal zagrał piętą do Daniego Olmo, ale jego strzał minął dalszy słupek. Wcześniej bramka Torresa nie została uznana z powodu spalonego.

Anglia odwróciła wynik jeszcze przed przerwą. W 36. minucie Elliot Anderson odebrał piłkę Nico Williamsowi, a Jude Bellingham popędził z nią w stronę bramki i podał do Gordona. Napastnik wykorzystał sytuację sam na sam i doprowadził do remisu. Sześć minut później Harry Kane zamknął dośrodkowanie Reece’a Jamesa O’Reilly’ego, dając gospodarzom prowadzenie 2:1.

Hiszpania ruszyła do ataku, ale przed przerwą nie zdołała wyrównać. Yamal posłał piłkę nad bramką, strzał Fabiana Ruiza został zablokowany, a dośrodkowanie Marca Cucurelli zakończyło się trafieniem w słupek.

Niewykorzystany karny Kane’a i skuteczna odpowiedź Hiszpanii

Po zmianie stron Anglia próbowała podwyższyć prowadzenie. W 49. minucie Jarell Quansah niecelnie główkował po dośrodkowaniu Bellinghama. Chwilę później sędzia, po analizie VAR, podyktował rzut karny dla gospodarzy za faul Rodriego na Bellinghamie. Kane nie wykorzystał jednak szansy na dublet – trafił w poprzeczkę.

Selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente wprowadził Álexa Baenę i Mikela Oyarzabala, a zmiany szybko przyniosły efekt. W 60. minucie Dani Olmo odebrał piłkę O’Reilly’emu i podał do Baeny, który wyrównał na 2:2.

Decydujący gol padł w 74. minucie. Baena zagrał prostopadle do Oyarzabala, który znalazł się sam przed Traffordem i efektowną podcinką ustalił wynik spotkania na 3:2 dla Hiszpanii.

Udostępnij w social mediach: