Hiszpania rozbiła Chorwację 4:1. Lamine Yamal znów zachwycił

Hiszpania - Lamine Yamal 2 | Reprezentacja Hiszpanii
fot. Shutterstock/Marco Iacobucci Epp

Hiszpanie pokonali Chorwację 4:1 w meczu Ligi Narodów. Lamine Yamal strzelił gola i zaliczył asystę, a gospodarze już po 31 minutach prowadzili 2:1.

Szybki gol Yamala i odpowiedź Chorwatów

Andrea Maldera postawił na szeroką rotację, dając odpocząć wielu podstawowym zawodnikom. Luis de la Fuente i Slaven Bilić zdecydowali się na mniejsze zmiany po wcześniejszych zwycięstwach swoich drużyn. W hiszpańskim składzie od początku zagrali między innymi Álex Baena, Fermín López, Martín Zubimendi, Mikel Oyarzabal i Dean Huijsen. Wśród Chorwatów zabrakło Luki Modricia, którego zastąpił Josip Mišić.

Hiszpanie objęli prowadzenie już po 70 sekundach. Baena rozegrał piłkę z Cucurellą, a następnie podał w okolice linii pola karnego. Oyarzabal przepuścił futbolówkę, a Lamine Yamal precyzyjnym strzałem z około 15 metrów trafił w dalszy róg bramki. Był to drugi z rzędu mecz, w którym Hiszpania zdobyła bramkę w pierwszych dwóch minutach.

Gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie już w czwartej minucie. Po dośrodkowaniu Cucurelli Baena oddał strzał w polu karnym, ale Dominik Livaković odbił piłkę przed siebie. Dobitkę Cucurelli zablokował Josip Šutalo. Hiszpanie kontrolowali grę, a Chorwaci długo nie potrafili zagrozić ich bramce.

Niespodziewanie w 28. minucie padł gol dla gości. Ivan Perišić dośrodkował z lewej strony, a Dion Drena Beljo wygrał pojedynek z obrońcami i głową posłał piłkę do siatki. Radość Chorwatów nie trwała jednak długo. Trzy minuty później Yamal wywalczył rzut rożny i dośrodkował, a Marc Pubill z bliska przywrócił Hiszpanii prowadzenie.

Yamal ponownie trafia, Hiszpania ustala wynik

Przed przerwą gospodarze mieli kolejne okazje. Fermín López uderzał z dystansu, a po jednej z jego prób Oyarzabal trafił do siatki, jednak sędzia nie uznał gola z powodu spalonego. Sam Fermín był bliski zdobycia bramki także w 45. minucie, lecz jego techniczny strzał zatrzymał się na słupku.

Po zmianie stron Chorwacja rozpoczęła odważniej i przez kilka minut częściej atakowała. Hiszpanie odzyskali jednak kontrolę, a wejście na boisko Pedriego i Mikela Merino w 57. minucie pomogło im ponownie przejąć inicjatywę. Sześć minut później padł trzeci gol. Pedri zagrał w pole karne, Pubill przepuścił piłkę do Yamala, a ten uderzył z ostrego kąta w bliższy róg.

Yamal został najmłodszym piłkarzem reprezentacji Hiszpanii, który w oficjalnym meczu zanotował co najmniej dwa gole i asystę. Gospodarze nadal atakowali. Livaković obronił strzał Pedriego, a Nico Williams nieznacznie chybił po uderzeniu z lewej strony pola karnego.

Wynik spotkania ustalono w 88. minucie. Akcję rozpoczął Rodri, a następnie Hiszpanie przeprowadzili efektowną kombinację z udziałem Pedriego, Merino i Nico Williamsa. Ostatni z nich uderzył z lewej strony pola karnego przy dalszym słupku. Asystę przy golu zaliczył Merino, a Hiszpania wygrała 4:1.

Udostępnij w social mediach: