Holendrzy wygrali z Serbią 2:1, natomiast w meczu Grecji z Niemcami nie padły bramki. Oba spotkania rozegrano w 4. kolejce dywizji A Ligi Narodów 2026/27.
Holandia lepsza od Serbii
Holandia od początku przejęła inicjatywę, ale na pierwszego gola czekała do 31. minuty. Teun Koopmeiners precyzyjnie wykonał rzut wolny i posłał piłkę w lewy dolny róg bramki.
Serbia szybko odpowiedziała. W 35. minucie Mihajlo Cvetković wykorzystał znakomite dośrodkowanie i głową skierował piłkę przy prawym słupku, nie dając bramkarzowi Holandii szans na interwencję.
Przez długi czas utrzymywał się remis, ale w 72. minucie Holendrzy zdobyli zwycięską bramkę. Joshua Zirkzee jako pierwszy dopadł do piłki w polu karnym i pokonał bramkarza uderzeniem w prawy dolny róg.
Holandia ma osiem punktów i zajmuje pierwsze miejsce w grupie. Serbia pozostaje na czwartej pozycji z zerowym dorobkiem.
Grecja zatrzymała Niemców
Niemcy przystąpili do spotkania z Grecją po niespodziewanej porażce 0:1 w pierwszym meczu. Zespół prowadzony przez Jürgena Kloppa od początku kontrolował piłkę, podczas gdy Grecy skupiali się przede wszystkim na obronie.
W 33. minucie Jonathan Burkardt trafił do siatki, ale gol nie został uznany po zagraniu ręką. Po przerwie obraz gry się nie zmienił: Niemcy atakowali, a Grecja skutecznie odpierała kolejne próby. Mimo ponad 15 strzałów reprezentacja Niemiec nie zdobyła bramki i spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0.
Po remisie Grecja ma osiem punktów i dzieli pierwsze miejsce w grupie z Holandią. Niemcy zajmują trzecią pozycję z pięcioma punktami.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.