Joan Gaspart wyjaśnił swoje słowa o Messim. „Powinienem ująć to inaczej”

Leo Messi
fot. cristiano barni / Shutterstock.com

Joan Gaspart przyznał, że mógł inaczej sformułować swoją wypowiedź o Lionelu Messim. Były prezes Barcelony podkreślił, jak bardzo ceni Argentyńczyka, i wyjaśnił, że jego słowa nie miały wspierać obecnego szefa klubu, Joana Laporty.

Gaspart wyjaśnił, co miał na myśli

Gaspart przyznał, że po ponownym przeczytaniu swojej wypowiedzi uznał, iż powinien był wyrazić myśl w inny sposób. Porównał swoją relację z Messim do więzi łączącej ojca z synem i podkreślił, że jego słowa wynikały z troski o Argentyńczyka.

„Nigdy nie przepraszałem swoich dzieci, gdy robiłem im wyrzuty za coś, co – w mojej opinii, słusznej lub nie – wydawało mi się dla nich najlepsze. Mówiłem szczerze. Można kochać Messiego tak jak ja, ale bardziej już się nie da. Przyznaję, że kiedy ponownie przeczytałem swoje słowa, pomyślałem, że nie powinienem był ująć tego właśnie w ten sposób. Tak myślałem, ale powinienem był wyrazić to inaczej. Bardzo go kocham, ale to relacja jak między ojcem a synem. Ojciec strofuje syna i mówi mu: «Zrobiłeś to źle». Ponieważ tak bardzo go kocham, przesadziłem z tym przekazem. Pomieszałem różne sprawy. To logiczne, że Barcelona jest ważniejsza od wszystkich, nie tylko od Messiego. Wszystko się nałożyło i można było odczytać moje słowa jako próbę wsparcia obecnego prezesa, ale nie taki był mój zamiar”.

Joan Gaspart

Messi nie pożegnał się z kibicami Barcelony

Wcześniej Gaspart mówił, że Messi powinien rozegrać pożegnalny mecz w barwach Barcelony, mimo konfliktu z obecnym prezesem klubu, Joanem Laportą. Argentyńczyk jest jedną z najważniejszych postaci w historii katalońskiego zespołu, ale nie miał okazji w pełni pożegnać się z jego kibicami.

Latem 2021 roku Messi odszedł z Barcelony z powodu problemów finansowych klubu. Jako wolny zawodnik podpisał kontrakt z Paris Saint-Germain.

Udostępnij w social mediach: