Jordan Henderson uważa, że krytyka wobec Jude’a Bellinghama jest niezasłużona i że pomocnik Realu Madryt może mieć duże znaczenie dla reprezentacji Anglii w trakcie mistrzostw świata.
Henderson o rozwoju i roli Bellinghama
35-letni pomocnik Brentfordu przypomniał, że obserwuje Jude’a Bellinghama od jego debiutu w reprezentacji i zwrócił uwagę na szybki rozwój zawodnika zarówno na boisku, jak i poza nim. Henderson podkreślił, że wielu zapomina, jak młody nadal jest Bellingham.
„Nie potrafię go wystarczająco pochwalić. Wiem, że dużo się o nim pisze w mediach, ale trudno to czytać, bo widzę, jaki wpływ ma na drużynę i jakim jest kolegą poza boiskiem”, mówił Henderson, cytowany przez BBC.
Znaczenie dla drużyny i sytuacja kadrowa
Pomocnik Realu Madryt był ostatnio krytykowany za niektóre występy w koszulce narodowej, jednak Henderson ocenił, że Bellingham może wywrzeć „duże wpływ” na turniej. Były kapitan Liverpoolu dodał, że zawodnik ma doświadczenie w dużych meczach i turniejach.
Henderson został uwzględniony w kadrze przez Thomasa Tuchela ze względu na swoje cechy przywódcze i utrzymuje bliskie relacje z Bellinghamem. Jednym z najczęściej omawianych tematów przed pierwszym meczem Anglii z Chorwacją jest to, czy w roli ofensywnego pomocnika zagra Jude Bellingham, czy Morgan Rogers.
Terminarz meczów Anglii
Po spotkaniu z Chorwacją Anglicy zagrają z Ghaną 23 czerwca, a następnie zmierzą się z Panamą 28 czerwca.
Henderson podkreślił, że Bellingham już miał „wielkie momenty w karierze” i będzie bardzo ważny dla zespołu podczas tego turnieju.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.