Josep Martínez odniósł się do swojego kosztownego błędu w spotkaniu Interu Mediolan z Realem Madryt. Bramkarz próbował ograć Federico Valverde w pobliżu własnej bramki, ale pomocnik Realu odebrał mu piłkę i skierował ją do siatki. Hiszpański zespół ostatecznie wygrał 2:1.
Josep Martínez komentuje swój błąd
Do kluczowej sytuacji doszło przy drugim golu dla Realu Madryt. Martínez, znajdując się na skraju pola bramkowego, próbował obrócić się z piłką i minąć Federico Valverde. Pomocnik Realu odebrał jednak futbolówkę i skierował ją bezpośrednio do siatki.
Po spotkaniu bramkarz Interu zabrał głos i podkreślił, że bierze odpowiedzialność za swoje zachowanie. Zaznaczył również, że podobne momenty są częścią zarówno piłki nożnej, jak i życia.
„Nie ma drogi, na której nie byłoby upadków i błędów, zarówno w piłce nożnej, jak i w życiu. Podniesienie się po tak trudnym momencie jak wczoraj buduje silną osobowość, której potrzeba, aby bronić tych barw. Biorę odpowiedzialność za swój błąd przy drugim golu. Nie możemy tracić dwóch bramek w taki sposób, gdy mierzymy się z drużyną taką jak Real, która nie wybacza błędów.”
Josep Martínez
Bramkarz Interu docenił występ zespołu
Martínez przyznał, że zawodnicy Interu byli rozczarowani końcowym wynikiem. Jego zdaniem drużyna rozegrała bardzo dobre spotkanie i zasłużyła na to, aby wrócić do Mediolanu z korzystnym rezultatem.
Udostępnij w social mediach:„Wszyscy jesteśmy rozczarowani, ponieważ moim zdaniem drużyna rozegrała wczoraj świetny mecz i zasługiwała na to, aby zabrać ze sobą do Mediolanu coś dobrego. Uczysz się, rozwijasz, próbujesz stawać się lepszym i patrzysz przed siebie. Ale zawsze razem i jako jedność.”
Josep Martínez

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.