Hiszpańska federacja piłkarska przedłużyła kontrakt z Luisem de la Fuente. Selekcjoner pozostanie na stanowisku aż do 2032 roku i zapowiada, że reprezentacja nie zamierza zatrzymywać się na dotychczasowych sukcesach.
De la Fuente z nowym kontraktem
Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie poinformowała o przedłużeniu umowy z Luisem de la Fuente. Nowy kontrakt będzie obowiązywał do 2032 roku.
Selekcjoner podkreślił, że jego zespół wciąż ma przed sobą wiele celów. De la Fuente nie zamierza zadowalać się dotychczasowymi osiągnięciami i chce dalej walczyć o zwycięstwa.
„Wciąż musimy się poprawiać, nadal walczyć i wygrywać. Nie można przyzwyczaić się do zwycięstw. Rywalizacja jest kluczem do sukcesu. Nie zatrzymamy się na tym. Uwierzcie mi, najlepsze dopiero nadejdzie. W przyszłości będziemy mogli cieszyć się wieloma wspaniałymi chwilami. To najlepsze podejście”.
Luis de la Fuente
„Najlepsze dopiero nadejdzie”
Hiszpański szkoleniowiec wspomniał również o osobach, które towarzyszyły mu w drodze do obecnego miejsca. W swojej wypowiedzi odniósł się także do nieżyjących już rodziców oraz brata.
„Myślę o ludziach, którzy towarzyszyli mi na tej drodze. Myślę o tych, których już z nami nie ma: o moich rodzicach i bracie. Byli bardzo szczęśliwi, ale teraz cieszyliby się jeszcze bardziej”.
Luis de la Fuente
De la Fuente podkreślił także znaczenie atmosfery panującej w reprezentacji Hiszpanii. Jego zdaniem podczas mistrzostw Europy w 2024 roku zespół stworzył grupę, którą najlepiej opisuje słowo „rodzina”.
Selekcjoner uważa, że wspólne spędzanie czasu poza boiskiem wzmacnia drużynę i pomaga jej radzić sobie z codziennymi obowiązkami.
Udostępnij w social mediach:„Podczas mistrzostw Europy w 2024 roku wymyśliliśmy określenie, które bardzo do nas pasuje – rodzina. Wspólne spotkania są dla nas powodem do radości i dumy. Uwierzcie mi, kiedy cała drużyna spotyka się przed kolacją przy drinku, żeby porozmawiać, jest to naprawdę wzruszający i piękny moment. W ten sposób czerpiemy energię, aby radzić sobie z codziennymi obowiązkami. To ważne dla nas wszystkich”.
Luis de la Fuente

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.