Manchester City pokonał Sunderland 5:3 na Etihad Stadium i jako jedyny zespół w Premier League zachował stuprocentowy dorobek punktowy. Enzo Maresca cieszył się ze zwycięstwa, ale nie był zadowolony z liczby straconych bramek.
Manchester City wygrał efektowny mecz z Sunderlandem
„Obywatele” odnieśli kolejne zwycięstwo w ligowym sezonie, tym razem pokonując Sunderland 5:3. Spotkanie obfitowało w gole, jednak rozmiar zwycięstwa nie w pełni zadowolił Enzo Marescę.
Szkoleniowiec gospodarzy przyznał, że zdecydowanie bardziej wolałby zwycięstwo 1:0, choć jednocześnie docenił ofensywną postawę zespołu oraz powrót Jérémy’ego Doku.
„Za dużo bramek, za dużo bramek. Zdecydowanie bardziej wolę wynik 1:0. Oczywiście są też pozytywy, a Jérémy Doku wrócił do gry. Kiedy był na boisku, nasza gra wyglądała bardzo dobrze. Nico O’Reilly również miał bardzo dobrą okazję, gdy przebywał na murawie. Ogólnie jestem zadowolony zarówno z wyniku, jak i z występu piłkarzy”.
Enzo Maresca
Enzo Maresca zastrzeżenia miał przede wszystkim do defensywy
Trener Manchesteru City spodziewał się trudnego spotkania i podkreślił, że Sunderland dysponuje różnymi sposobami na zagrożenie rywalom. W jego ocenie szczególnie niebezpieczne były stałe fragmenty gry oraz gra napastnika zespołu, Eliego Brouwera.
„Spodziewałem się bardzo trudnego meczu. Wiedziałem, jak dobrym zespołem jest Sunderland. Jest agresywny, gdy nie ma piłki, a kiedy ją posiada, ma różne możliwości: stałe fragmenty gry, Brobbey’ego i inne rozwiązania. Wiedziałem, że to będzie ciężkie spotkanie, ale cieszę się, że znaleźliśmy sposób, aby zwyciężyć”.
Enzo Maresca
Maresca zaznaczył, że dwa z trzech goli straconych przez jego drużynę padły zbyt łatwo. Manchester City dopuścił również do kilku innych groźnych sytuacji, ale sam mógł zdobyć jeszcze więcej bramek.
Manchester City strzelił pięć goli, a zdaniem trenera mógł dołożyć jeszcze dwa lub trzy trafienia. Maresca podkreślił jednak, że trzy punkty są najważniejsze, choć jednocześnie przypomniał, że sezon dopiero się rozpoczął.
Udostępnij w social mediach:„Dwa z trzech goli, które straciliśmy, padły zdecydowanie zbyt łatwo. Dopuściliśmy też do innych niebezpiecznych sytuacji, ale z drugiej strony zdobyliśmy pięć bramek i prawdopodobnie mogliśmy strzelić jeszcze dwa albo trzy gole. Bez wątpienia lepiej mieć trzy punkty więcej niż mniej. Jednocześnie wiemy, że jest jeszcze bardzo wcześnie”.
Enzo Maresca

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.