Enzo Maresca przyznał, że z niecierpliwością czeka na moment, w którym będzie mógł swobodnie wypowiedzieć się o postępowaniu dotyczącym Manchesteru City. Trener liczy na korzystne rozstrzygnięcie apelacji klubu.
Maresca zabrał głos w sprawie postępowania
Podczas konferencji prasowej Maresca został zapytany o sprawę, która może mieć poważne konsekwencje dla Manchesteru City. Szkoleniowiec nie krył, że chciałby móc otwarcie mówić na ten temat.
„Nawet nie wyobrażacie sobie, jak bardzo się cieszę… Mam nadzieję, że będę mógł porozmawiać o tym postępowaniu, kiedy wygramy naszą apelację!”
Enzo Maresca
Niezależna komisja uznała klub za winny w przypadku 114 z 115 zarzucanych mu naruszeń przepisów finansowych. Manchester City nie zgadza się z ustaleniami i złożył apelację.
Negocjacje z Premier League zakończyły się niepowodzeniem
Wypowiedź Mareski padła po doniesieniach Bloomberga o poufnych rozmowach między Manchesterem City a Premier League. Miały one dotyczyć możliwej ugody, jednak negocjacje zakończyły się fiaskiem. Według amerykańskiego serwisu jedną z przyczyn była odmowa uznania przez klub postawionych mu zarzutów.
Były szkoleniowiec Chelsea odniósł się również do sukcesów zespołu i reakcji na toczące się postępowanie:
„Przez 10 czy 15 lat klub zdobywa trofea i buduje właściwe strategie, by wygrywać, a nagle dochodzi do czegoś takiego… Myślę, że to dla nich nieprzyjemne. Postępowanie wciąż trwa, zobaczymy, jak się zakończy”.
Enzo Maresca
Rozstrzygnięcie apelacji może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości Manchesteru City. Maresca nie wyjaśnił dokładnie, co miał na myśli, mówiąc o „wygraniu” apelacji.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.