Erling Haaland opuścił boisko po godzinie gry w meczu Norwegii z Portugalią. Selekcjoner Ståle Solbakken ma nadzieję, że napastnik Manchesteru City zmaga się jedynie ze zmęczeniem.
Haaland odczuł skutki intensywnego terminarza
Norweg poprosił o zmianę w spotkaniu z Portugalią, przegranym przez jego drużynę 1:2. Wcześniej rozegrał po 90 minut w meczach z Danią i Portugalią, a przed starciem z Walią był, jak relacjonował selekcjoner, bardzo zmęczony.
Solbakken przyznał, że przed spotkaniem rozmawiał z napastnikiem o możliwym scenariuszu. Początkowo rozważał, by Haaland pojawił się na boisku dopiero po przerwie, jednak zawodnik chciał rozpocząć mecz w podstawowym składzie. Ostatecznie spędził na murawie 60 minut.
„Cztery mecze w 11 dni to trudne wyzwanie. Nie możemy jednak nic z tym zrobić – pozostaje nam grać w spotkaniach, które zaplanowano. To ciężkie warunki. Dla zawodników występujących w Lidze Mistrzów, którzy mieli krótką przerwę po Klubowych Mistrzostwach Świata, jest to jeszcze trudniejsze. Cztery mecze reprezentacji z rzędu tuż po rozpoczęciu sezonu to szaleństwo, zwłaszcza dla mniejszych krajów”.
Ståle Solbakken
Selekcjoner był zadowolony z występu Haalanda, ale napastnik musiał poprosić o zmianę. Solbakken ma nadzieję, że nie doszło do poważniejszego urazu i piłkarz odczuwa jedynie zmęczenie.
Manchester City zagra z Liverpoolem po przerwie reprezentacyjnej
Pierwszym meczem Manchesteru City po przerwie reprezentacyjnej będzie spotkanie z Liverpoolem, zaplanowane na 11 października.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.