Nottingham Forest odrzucił drugą ofertę Manchesteru City za pomocnika Elliota Andersona – propozycja opiewała na 106 mln funtów gwarantowanej kwoty plus 15 mln w bonusach, a klub domaga się twardej sumy przekraczającej 120 mln funtów. Informacje przekazali Fabrizio Romano i David Ornstein.
Szczegóły oferty i żądania Nottingham Forest
Manchester City przedstawił drugą propozycję za Elliota Andersona opiewającą na 106 mln funtów gwarantowanej kwoty oraz dodatkowe 15 mln funtów w postaci bonusów. Nottingham Forest jednak nie zaakceptował tej oferty i oczekuje, że twarda, gwarantowana kwota przekroczy 120 mln funtów.
Klub chce w ten sposób uzyskać rekordową kwotę za zawodnika grającego na pozycji pomocnika, wyprzedzając transfery takie jak Declan Rice do Arsenalu oraz Moisés Caicedo i Enzo Fernández do Chelsea. Nottingham Forest liczy na najwyższą stałą opłatę przy sprzedaży swojego reprezentanta Anglii.
Alternatywy City i ruchy Manchesteru United
Jako alternatywę dla Andersona Manchester City rozważa pozyskanie Sandro Tonaliego. Sandro Tonali znajduje się na krótkiej liście City jako jeden z potencjalnych celów do wzmocnienia środka pola.
W międzyczasie Manchester United zakończył zainteresowanie Andersonem i skierował się ku innym opcjom transferowym – klub rozważa pozyskanie Mateusa Fernandesa z West Hamu oraz Alexa Scotta z Bournemouth.
Udostępnij w social mediach:🚨🔵 As expected, Manchester City sent new bid for Elliot Anderson for £106m guaranteed fee plus £15m add-ons.
Nottingham Forest want £120m+ fixed to sell the midfielder as also aware of Man United interest.#MCFC pushing to get in done + Sandro Tonali also on shortlist. 👀 pic.twitter.com/z4JUkEIOBs
– Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) June 10, 2026

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.