PSG rozbiło Slovan Bratysława 6:1

PSG - Marquinhos 1 | Paris Saint-Germain
fot. Stefan Constantin 22 / shutterstock

Paris Saint-Germain efektownie rozpoczęło nowy sezon Ligi Mistrzów, pokonując Slovan Bratysława 6:1. Bohaterem spotkania został Ousmane Dembélé, który zdobył dwie bramki, a hat-trickiem popisał się Ferran Torres. Illia Zabarnyi rozegrał pełne 90 minut.

PSG szybko przejęło kontrolę nad spotkaniem

Gospodarze już w 3. minucie stworzyli sobie doskonałą okazję. Achraf Hakimi wyłożył piłkę Ousmane’owi Dembélé, ale Francuz z kilku metrów nie zdołał skutecznie uderzyć. Futbolówka trafiła jeszcze do Dro Fernándeza, jednak jego próbę obronił bramkarz Slovana, Dominik Takáč.

Paris Saint-Germain dopięło swego w 17. minucie. Nuno Mendes oddał mocny strzał z dystansu, po którym piłka odbiła się od słupka. Do futbolówki dopadł Dembélé i z bliskiej odległości umieścił ją w siatce.

Chwilę później napastnik PSG mógł zdobyć drugą bramkę. Vitinha posłał prostopadłe podanie do Dembélé, który znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale jego próba lobu była nieznacznie niecelna. Francuz dopiął swego w 23. minucie. Dro Fernández odebrał piłkę przed polem karnym, wymienił podanie z Maghnesem Akliouchem, a po jego strzale futbolówka odbiła się od rywala i trafiła pod nogi Dembélé. Zdobywca Złotej Piłki za 2025 rok wygrał pojedynek powietrzny i podwyższył prowadzenie.

Ferran Torres dołożył trzy gole

PSG nadal naciskało, a defensywa gości miała ogromne problemy z powstrzymaniem paryskiej ofensywy. Akliouche dwukrotnie próbował uderzeń z dystansu, lecz piłka mijała bramkę. W 30. minucie Ferran Torres zwiódł obrońcę i niewiele zabrakło mu do trafienia w dalszy górny róg.

Hiszpan znalazł drogę do bramki kilka chwil później. Dembélé dośrodkował w pole karne, a Torres uprzedził obrońcę i uderzeniem z pierwszej piłki zdobył trzecią bramkę dla gospodarzy. Illia Zabarnyi miał udział w tej akcji, notując podanie poprzedzające asystę. Do przerwy PSG prowadziło 3:0.

Po zmianie stron Akliouche minął dwóch rywali i podał do Torresa. Mistrz świata z 2026 roku przygotował sobie piłkę do strzału, a następnie precyzyjnie uderzył tuż przy słupku. W 57. minucie Torres skompletował hat-tricka, zamykając nogą dośrodkowanie Dembélé.

Slovan zdobył honorową bramkę

Mimo wysokiego prowadzenia PSG goście nie zamierzali rezygnować z ataków. W 54. minucie Camara przeprowadził obiecującą akcję, ale jego strzał z dystansu przeleciał nad poprzeczką.

W 64. minucie Slovan zdobył honorowego gola. Camara łatwo ograł na skrzydle Illię Zabarnyiego i mocnym uderzeniem w kierunku dalszego rogu pokonał bramkarza PSG. Dla ukraińskiego obrońcy był to jedyny wyraźnie nieudany moment w spotkaniu.

Camara był jednym z najaktywniejszych zawodników zespołu z Bratysławy. W 83. minucie pomocnik ponownie spróbował uderzenia zza pola karnego, ale Matwiej Safonow efektownie odbił piłkę.

PSG ustaliło wynik spotkania w 87. minucie. Dro Fernández zagrał piłkę wzdłuż pola karnego, a po nieudanej interwencji obrońcy trafiła ona do Fabiána Ruiza. Hiszpan technicznym strzałem w dalszy dolny róg przypieczętował zwycięstwo 6:1.

Paris Saint-Germain rozpoczęło Ligę Mistrzów od zdecydowanego zwycięstwa 6:1. Illia Zabarnyi rozegrał cały mecz, natomiast Danilo Ihnatenko pozostał na ławce rezerwowych Slovana Bratysława.

Udostępnij w social mediach: