Tottenham odpadł z Pucharu Ligi Angielskiej po porażce z Liverpoolem w trzeciej rundzie. Roberto De Zerbi przyznał, że jego zespół miał okazje, by odnieść zwycięstwo, i zaapelował do zawodników o zachowanie spokoju.
De Zerbi wierzy w swój zespół
Tottenham nie zdołał awansować do kolejnej rundy Pucharu Ligi Angielskiej. Po spotkaniu Roberto De Zerbi podkreślił, że jego drużyna stworzyła wystarczająco dużo sytuacji, aby wygrać mecz z Liverpoolem.
„Stworzyliśmy sytuacje, które pozwalały nam wygrać ten mecz. Obecnie nie przeżywamy najlepszego okresu, ale wierzę w zespół i swoich zawodników. Pięć minut temu powiedziałem im, żeby się nie denerwowali i zachowali spokój. Potrzebujemy pewnego przełomowego momentu”
Roberto De Zerbi
Szkoleniowiec Tottenhamu nie ma pewności, czy przełamanie nastąpi już w najbliższą sobotę. Jego zdaniem odpowiednia postawa i wiara we własny styl gry mogą jednak przynieść drużynie serię zwycięstw.
„Nie wiem, czy stanie się to już w sobotę, ale jeśli będziemy grać tak jak dzisiaj, wierzyć w siebie i swój styl gry, to wygramy wiele meczów i strzelimy wiele goli. Moi zawodnicy mają bardzo wysoki poziom umiejętności. Jest bardzo, bardzo wiele pozytywów”
Roberto De Zerbi
Tottenham w trudnej sytuacji
De Zerbi przyznał, że wynik spotkania jest dla jego zespołu rozczarowujący. Jednocześnie zaznaczył, że Tottenham znajduje się dopiero na początku budowy nowego projektu.
„Jest nam przykro, jesteśmy rozczarowani i smutni z powodu wyniku. Myślę, że nie zasługiwaliśmy na porażkę, ale to pierwszy sezon. Razem budujemy coś zupełnie nowego. Wierzę w swoich zawodników i ten projekt. Nie mam żadnych wątpliwości. Wierzę w ten klub, po prostu obecnie brakuje nam szczęścia. Nie ma sensu zbyt długo mówić o tym, co mogłoby się wydarzyć, ale dzisiaj zagraliśmy bardzo dobrze”
Roberto De Zerbi
W obecnym sezonie Tottenham odniósł tylko jedno zwycięstwo w sześciu spotkaniach. Drużyna zajmuje obecnie 17. miejsce w tabeli Premier League.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.