Romelu Lukaku akceptuje rolę rezerwowego na MŚ 2026: „Cieszę się, że w ogóle tu jestem”

Belgia - flaga 2 | Reprezentacja Belgii
fot. pixabay

Romelu Lukaku przyznaje, że godzi się z rolą rezerwowego na mistrzostwach świata po sezonie naznaczonym kontuzjami. 33-letni napastnik, najlepszy strzelec w historii reprezentacji Belgii, pojawiał się głównie z ławki, ale zapisał w fazie grupowej gola i asystę, a Belgia wygrała grupę G i w 1/16 finału zmierzy się z Senegalem.

Sytuacja Lukaku po kontuzjowanym sezonie

33-letni Romelu Lukaku, będący rekordzistą pod względem liczby goli w reprezentacji Belgii, w zakończonym sezonie ligowym z powodu urazów rozegrał w barwach Napoli nieco ponad godzinę. Na mundialu 2026 jego czas gry w fazie grupowej był niemal dwukrotnie dłuższy niż w klubie, jednak występował przede wszystkim z ławki rezerwowych i zapisał na swoim koncie gola oraz asystę.

Najlepszy strzelec w historii reprezentacji Belgii podkreślił, że jest zadowolony z samego faktu przebywania w kadrze i możliwości pomocy zespołowi.

„Po prostu cieszę się, że w ogóle tu jestem, bo patrząc na to, jak przebiegał mój sezon, najbardziej normalną rzeczą byłoby, gdybym nie znalazł się w składzie Belgii na mistrzostwa świata. Dlatego dla mnie to, że jestem w kadrze, gram i pomagam kolegom ile mogę, jest wspaniałe. Poddaję się temu i niczego nie żałuję” – powiedział Lukaku.

Przeciwnik w 1/16 finału i ocena rywala

Belgia zajęła pierwsze miejsce w grupie G. W 1/16 finału zmierzy się z Senegalem.

Lukaku ocenił Senegalczyków jako wymagającego rywala: „To bardzo silna drużyna pod względem technicznym i taktycznym, mogą też robić różnicę fizycznie. To będzie bardzo duże wyzwanie, dość intensywny mecz. Szanse są 50:50, zobaczymy, co wydarzy się na boisku” – dodał.

Udostępnij w social mediach: