Szwecja skoncentrowana na defensywie i rzutach karnych przed 1/16 finału z Francją

Szwecja - flaga 3 | Reprezentacja Szwecji
fot. pixabay

Reprezentacja Szwecji nie obawia się meczu 1/16 finału z Francją, który odbędzie się we wtorek w New Jersey. W niedzielę Szwedzi skupili się na treningu rzutów karnych i planują grać niskim blokiem, licząc na kontry.

Trening i taktyka przed starciem z mistrzami świata

W niedzielę szwedzka drużyna przeprowadziła sesję treningową, podczas której położono duży nacisk na wykonywanie rzutów karnych. Oczekuje się, że Szwecja postawi na głęboką defensywę i niską linię obrony, a swoje szanse na gola będzie szukać przede wszystkim w szybkich kontratakach. Zamierzają grać niskim blokiem i szukać bramek po kontratakach.

Pomocnik Daniel Svensson podkreślił, że zespół nie koncentruje się na statusie faworyta: „Szczerze mówiąc, nie zastanawiam się zbytnio, czy jesteśmy faworytami, czy nie. Ważniejsze jest, że zrobimy to, o czym mówiliśmy przez cały rok – oddamy wszystko do końca. Jeśli nam się to uda, mamy duże szanse ich pokonać.” Dodał, że drużyna jest gotowa dać z siebie wszystko, by osiągnąć niespodziankę.

Wiarę w sukces deklaruje także Yasin Ayari

Pomocnik Yasin Ayari również zapowiada trudne spotkanie przeciwko Francji, która jest w gronie pretendentów do tytułu i była mistrzem świata w 2018 roku oraz finalistą w 2022 roku. „Będziemy musieli dużo się bronić, ale wierzę, że będziemy w stanie też stworzyć okazje przeciwko nim. Jesteśmy przekonani, że możemy być groźni” – powiedział Ayari.

„Mamy dobrych piłkarzy i wierzymy w siebie jako zespół, więc uważam, że możemy ich pokonać. Wchodzimy w ten mecz z pełnym przekonaniem i oczywiście liczymy na zwycięstwo” – dodał zawodnik.

Udostępnij w social mediach: