Tiago Santos doznał zerwania więzadła krzyżowego i uszkodzenia łąkotki po starciu z Amirem Richardsonem z Le Havre. Lille jest oburzone, że rywal nie został ukarany kartką, i rozważa podjęcie kroków prawnych.
Poważna kontuzja i brak czerwonej kartki
Do zdarzenia doszło w 17. minucie. Amir Richardson powalił Portugalczyka na murawę, a Tiago Santos musiał opuścić boisko na noszach. Lille potwierdziło, że zawodnik doznał zerwania więzadła krzyżowego oraz łąkotki.
Klub ocenił, że wślizg Richardsona był „niekontrolowany i niebezpieczny”. Sędzia Bastien Dechepy podyktował rzut wolny dla Lille, ale nie pokazał piłkarzowi Le Havre kartki. Do akcji nie wkroczył również VAR.
Lille żąda wyjaśnień i rozważa pozew
Francuski klub domaga się od sędziów wyjaśnień dotyczących oceny sytuacji oraz analizy wideo, która mogła doprowadzić do bezpośredniej czerwonej kartki.
„Lille analizuje wszystkie możliwe drogi prawne i zastrzega sobie prawo do podjęcia wszelkich niezbędnych kroków sądowych w celu uzyskania odszkodowania za poniesione straty. Klub będzie wspierał Tiago we wszystkich działaniach, które podejmie, aby bronić swoich praw” – przekazano w oświadczeniu.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.