Xabi Alonso zadowolony po zwycięstwie Chelsea. „To był bardzo dobry pierwszy dzień”

Chelsea stadion
fot. Shutterstock/DJSully

Xabi Alonso pochwalił Chelsea za zwycięstwo 3:2 z Fulham w derbach Londynu na inaugurację nowego sezonu Premier League. Hiszpan uznał występ zespołu za dojrzały i profesjonalny, ale zaznaczył, że drużyna wciąż znajduje się w fazie budowy.

Alonso docenił profesjonalizm zespołu

Spotkanie z Fulham miało kilka różnych etapów i charakteryzowało się zmienną dynamiką. Chelsea, mimo gry na wyjeździe, zdołała sięgnąć po komplet punktów, a Xabi Alonso był zadowolony z przygotowania swoich zawodników.

„Myślę, że z naszej strony był to w pełni profesjonalny występ. Mecz przechodził przez kilka zupełnie różnych etapów i miał różną dynamikę. Zwycięstwo na wyjeździe w Premier League jest z reguły niezwykle trudnym zadaniem, ale byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego wyzwania. Cieszę się z tego, co pokazali chłopcy. To naprawdę bardzo dobry pierwszy dzień dla nas w lidze” – powiedział Alonso.

Trio ofensywne zapewniło Chelsea zwycięstwo

Hiszpański szkoleniowiec szczególnie wyróżnił linię ataku Chelsea. João Pedro, Morgan Rogers i Cole Palmer wpisali się na listę strzelców, a ich współpraca miała kluczowe znaczenie dla końcowego rezultatu.

Alonso podkreślił, że cała trójka dysponuje jakością pozwalającą rozstrzygać najważniejsze momenty spotkań. „Widzieliśmy świetne kombinacje i ogromną jakość na boisku. Wiemy, że jeśli uda nam się dostarczyć piłkę do João Pedro, Morgana Rogersa i Cole’a Palmera w dobrych pozycjach, mają oni talent potrzebny do tworzenia wyjątkowych rzeczy. Jestem niezwykle szczęśliwy, że wszyscy trzej nasi napastnicy zdobyli dziś bramki” – dodał.

„Potrzebujemy wielkiego Cole’a Palmera”

Dużo uwagi Alonso poświęcił również Cole’owi Palmerowi. Anglik odegrał ważną rolę w zwycięstwie Chelsea, a jego występ został oceniony przez trenera jako dojrzały i odpowiedzialny.

„Naprawdę cieszyłem się z jego występu. Cole grał z ogromną odpowiedzialnością i dojrzałością, ale jednocześnie zachował pełną swobodę w swoich działaniach. Bardzo ważne jest dla mnie, aby wydobywać z niego to, co najlepsze, gdy przejmuje rolę lidera na boisku. Doskonale wyczuwa, gdzie powinien włączyć się do gry, i cieszę się razem z nim. Jeśli chcemy mieć silny zespół, zdecydowanie potrzebujemy wielkiego Cole’a Palmera” – stwierdził Alonso.

Co z przyszłością Enzo Fernándeza?

Na zakończenie menedżer Chelsea odniósł się do dalszego rozwoju zespołu oraz niejasnej sytuacji Enzo Fernándeza. Argentyński pomocnik jest łączony z transferem poza klub, a Alonso przyznał, że w najbliższych dniach powinno dojść do wyjaśnienia jego przyszłości.

„To wszystko wciąż jest procesem rozwoju i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Musimy dalej ciężko pracować, analizować nasze błędy i się poprawiać, ponieważ każdy mecz jest dla nas ważną lekcją. Jeśli chodzi o przyszłość Enzo Fernándeza, w futbolu nic nie może mnie już zaskoczyć. Zobaczymy, co się wydarzy. Osobiście chciałbym szybko dowiedzieć się, co czeka nas w przyszłości, ale sytuacja powinna w pełni wyjaśnić się w tym tygodniu” – podsumował szkoleniowiec.

Udostępnij w social mediach: