Reprezentacja Holandii zremisowała z Grecją 2:2 w trzeciej kolejce Ligi Narodów. Xavi wziął odpowiedzialność za wynik na siebie i przyznał, że jego drużyna bardzo słabo zagrała w pierwszej połowie.
Xavi przyznał się do błędu
Trener Holendrów powiedział, że w przerwie przeprosił zawodników i zapowiedział zmianę ustawienia. Zespół lepiej zaprezentował się po przerwie, ale nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.
„W pierwszej połowie graliśmy bardzo, bardzo źle. Uważam, że to moja wina jako trenera. Staram się być szczery, bo taki jestem. W przerwie powiedziałem zawodnikom: «Przepraszam, uważam, że to moja wina. Zapomnijcie o pierwszej połowie, w drugiej zmienimy ustawienie». Potrzebowaliśmy przerwy, bo piłkarze byli już dość sfrustrowani. Musieliśmy na nowo wszystko zorganizować, a w drugiej połowie zrobili to bardzo dobrze. To był mecz o dwóch obliczach, ale jest to część procesu, w którym zapewniamy zawodnikom więcej struktury. W niedzielę czeka nas kolejny mecz u siebie, który musimy wygrać. Potrzebujemy wszystkich piłkarzy. Mamy ich teraz 23 i uważam, że to wystarczająca liczba”.
Xavi
Holandia z pięcioma punktami
Przed niedzielnym spotkaniem Holendrzy mają na koncie pięć punktów. W dwóch pierwszych kolejkach pokonali Serbię 2:1, a z Niemcami zremisowali 1:1. Obecnie zajmują drugie miejsce w swojej grupie.
Xavi objął reprezentację Holandii po odejściu Ronalda Koemana, które nastąpiło po nieudanym występie drużyny na mistrzostwach świata w 2026 roku. Kontrakt hiszpańskiego szkoleniowca obowiązuje do 2030 roku.
Udostępnij w social mediach:

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.