Artem Milevskyi typuje mecz Węgry – Ukraina. „Mój wynik to 1:1”

Liga Narodów logo
fot. Shutterstock/Mikołaj Barbanell

Artem Milevskyi uważa, że spotkanie Węgier z Ukrainą w Lidze Narodów będzie wyrównane i trudne dla gości. Były napastnik Dynama Kijów nie przewiduje jednak zwycięstwa gospodarzy. Jego typ to remis 1:1.

Milevskyi spodziewa się trudnego meczu

Były reprezentant Ukrainy zwrócił uwagę, że Węgrzy są niewygodnym rywalem na własnym stadionie. W tym roku rozegrali u siebie cztery mecze i żadnego nie przegrali. Były to spotkania towarzyskie, ale ich przeciwnikami były Słowenia, Grecja, Finlandia i Kazachstan.

Zdaniem Milevskiego drużyna Marco Rossiego będzie starała się ograniczyć przestrzeń na boisku, odbierać piłkę po jej stracie i utrudniać rywalom grę środkiem. Były napastnik przewiduje, że Węgrzy spróbują wykorzystać stałe fragmenty oraz przechwytywać piłkę po drugich zagraniach.

Ukraina przystąpi do spotkania bez Artema Dovbyka i Stepanova. W ataku do dyspozycji są między innymi Vladyslav Vanat, Roman Yaremchuk i Matvii Ponomarenko. Milevskyi zaznaczył, że Dovbyk mógłby być szczególnie przydatny w meczu, w którym trzeba utrzymać piłkę w polu karnym.

„Poziomem jesteśmy mocniejsi”

Mimo obaw związanych ze stylem gry rywali Milevskyi podkreślił, że Ukraina ma w składzie zawodników zdolnych przesądzić o losach spotkania. Wymienił między innymi Anatolija Trubina, Ilję Zabarnyiego, Mykołę Matwijenkę, Heorhija Sudakowa, Mykołę Szaparenkę, Wiktora Cygankowa i Andrija Jarmołenkę.

„Nie widzę tu otwartego meczu. Węgry u siebie są bardzo niewygodne. Nie chodzi o to, że mają kosmiczną jakość. Po prostu potrafią sprawić, że przez cały mecz się męczysz. […] Węgrzy są teraz bardziej wyrównani, a Ukraina może rozegrać jeden dobry mecz, a kilka dni później taki, przy którym człowiek ma ochotę wejść na ścianę. […] Poziomem i tak jesteśmy mocniejsi, dlatego nie wierzę w zwycięstwo Węgier. Mogą wykorzystać stały fragment albo złapać nas w przejściu do obrony, ale trudno mi uwierzyć, że będą nas kontrolować przez całe spotkanie. Mój typ to 1:1”.

Artem Milevskyi

Milevskyi przypomniał też, że wyniki Ukrainy potrafią być nieprzewidywalne. Zespół przegrał ze Szwecją, ale pokonał Albanię i Polskę.

Mecz Węgry – Ukraina odbędzie się 25 września w Budapeszcie. Początek spotkania zaplanowano na 20:45.

Udostępnij w social mediach: