FC Barcelona rozbiła Feyenoord 5:1. Raphinha z dubletem, gole Yamala i Gabriela Jesusa

FC Barcelona - Raphinha 4
fot. Maciej Rogowski Photo / shutterstock

FC Barcelona pewnie pokonała Feyenoord 5:1 w Lidze Mistrzów. Bohaterem spotkania został Raphinha, który zdobył dwie bramki, a na listę strzelców wpisali się również Karim Adeyemi, Lamine Yamal i Gabriel Jesus.

Raphinha otworzył wynik już w trzeciej minucie

„Blaugrana” nie zamierzała długo czekać z rozpoczęciem strzelania. Gospodarze objęli prowadzenie już w 170. sekundzie spotkania. Raphinha uprzedził obrońcę po zagraniu Lamine’a Yamala, wbiegł w pole karne i dobrze przygotował sobie piłkę do strzału. Następnie minął dwóch próbujących interweniować rywali i uderzeniem w dalszy dolny róg bramki zdobył gola na 1:0.

Było to drugie najszybsze trafienie Barcelony w historii jej występów w Lidze Mistrzów. Rekord należy do Lionela Messiego, który w 2016 roku strzelił gola Celticowi już w 164. sekundzie meczu.

W 22. minucie Barcelona podwyższyła prowadzenie. Karim Adeyemi otrzymał podanie od João Cancelo, ruszył w kierunku pola karnego i z około 23 metrów posłał piłkę w dalsze okienko. Niemiec zdobył efektowną bramkę na 2:0.

Adeyemi został tym samym dopiero drugim niemieckim zawodnikiem, który strzelał gole w Lidze Mistrzów dla klubów z trzech różnych krajów. Wcześniej dokonał tego Lukas Podolski, zdobywając bramki dla Bayernu Monachium, Arsenalu i Galatasaray.

João Cancelo mógł niedługo później dołożyć do asysty również własne trafienie. Portugalczyk efektownie ograł Facundo Gonzáleza na lewym skraju pola karnego, ale jego uderzenie zatrzymało się na słupku. Feyenoord także miał swoją okazję – Anis Hadj-Moussa wbiegł w pole karne i oddał strzał z prawego narożnika, jednak Joan García zdołał go obronić.

Barcelona nie zwolniła po przerwie

Na początku drugiej połowy Feyenoord dwukrotnie umieścił piłkę w bramce po sytuacjach sam na sam, ale oba gole zostały anulowane z powodu pozycji spalonej.

Barcelona odpowiedziała kolejnym trafieniem. Pedri posłał prostopadłe podanie do Raphinhi, a Brazylijczyk znalazł się sam na sam z bramkarzem i spokojnie uderzył obok niego. Był to jego drugi gol w tym spotkaniu, a Barcelona prowadziła już 3:0.

W 74. minucie Feyenoord po raz trzeci trafił do siatki po akcji zakończonej sytuacją sam na sam, ale także tym razem sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Cztery minuty później Lamine Yamal skutecznie wykonał rzut wolny i zdobył bramkę na 4:0.

Yamal strzelił pierwszego gola z rzutu wolnego w Lidze Mistrzów. W wieku 19 lat i 58 dni został trzecim najmłodszym zawodnikiem w historii Ligi Mistrzów, który tego dokonał.

Feyenoord zdobył honorową bramkę, ale Barcelona odpowiedziała

Feyenoord zdołał w końcu zdobyć honorową bramkę. Borges dośrodkował w kierunku prawego narożnika pola bramkowego, a Stijn uderzeniem z bliska pokonał Joana Garcíę.

Ostatnie słowo należało jednak do Barcelony. Lamine Yamal dośrodkował w pole karne, a Gabriel Jesus efektownym strzałem głową skierował piłkę do siatki przy dalszym słupku. Był to jego debiutancki gol dla katalońskiego zespołu. Tym trafieniem ustalił wynik spotkania na 5:1.

Barcelona odniosła tym samym czwarte zwycięstwo w sezonie. Po meczu pojawił się również problem z infrastrukturą stadionu – podczas ulewy przeciekający dach ponownie zalał miejsca przeznaczone dla przedstawicieli mediów.

Udostępnij w social mediach: